secondary-links-polish
secondary-links-polish
Dla odmiany i chwili oddechu od Gamescom 2010 informujemy, że World of Warcraft: Cataclysm będzie miało swoją edycję kolekcjonerską.
Wakacje i urlopy sprzyjają trwonieniu wolnego czasu, zwłaszcza przy MMO, na które w niewolniczym rytmie praca-dom-sen trudno czasem wygospodarować wolne godziny. Dlatego postanowiliśmy sprawdzić, co wiecie o najpopularniejszej grze tego typu.
Pamiętacie bajkę o tym, jak królik ścigał się z żółwiem? Mam wrażenie, że ekipa pracująca nad filmem World of Warcraft jest właśnie takim żółwiem z bajki.
Po bardzo kontrowersyjnej decyzji Blizzarda o nakazie podpisywania swych postów imieniem i nazwiskiem rozpętała się prawdziwa, nomen, omen, zamieć. Wydawca pokornieje – wycofuje nakaz.
Niewątpliwie, World of Warcraft to szansa na poznanie wielu nowych osób, ale spędzanie w Azeroth zbyt wiele czasu, to z pewnością nie to, czego należy chcieć od życia. Pewien gracz doszedł właśnie do takiego wniosku – zobaczcie, co zrobił.
Tylko, że są dwa "ale". Po pierwsze, jest ono ukryte, a po drugie, jest eksperymentalne. Są jednak ludzie, którzy widzieli nowego WoW-a z obsługą DirectX 11 i pokazali jak on wygląda.
Nie, nie będę Was nakłaniał do gry na prywatnych serwerach, ani przytaczał innych magicznych sposobów na bezpłatną grę. Przedstawię Wam to, co mówi Tom Chilton z Blizzard.
Do naszej redakcji trafił licencjonowany headset stworzony z myślą o fanach World of Warcraft. Głównie fanach. Bo choć sprzęt Creative Labs to jeden z lepszych bezprzewodowych headsetów dla graczy, to tego cenę przełkną tylko najzagorzalsi fani MMO Blizzarda.




