Strona główna
Logowanie Logowanie

100 najlepszych gier dekady - miejsca 51-60

Mateusz Kasperski 22.02.2010 15:56 Publicystyka

Za nami już połowa listy najlepszych gier ubiegłego tysiąclecia wyłonionych w trakcie wewnątrzredakcyjnego głosowania. Jak tym razem oceniacie nasze typy? Czołówka już coraz bliżej.

 

Miejsca 61-70

Miejsca 71-80

Miejsca 81-90

Miejsca 91-100

 

60. Gears of War 2

Data premiery: 7 listopada 2008
Platformy: Xbox 360

Powrót Marcusa Fenixa i reszty załogi Oddziału Delta na planetę Sera zrealizował w pełni wypowiedziane niegdyś przez Cliffa Bleszinskiego hasło „bigger, better, more badass”. Gears of War 2 nie wprowadziło co prawda do gatunku strzelanek TPP żadnych rewolucyjnych elementów, ale przecież nikt tego nie oczekiwał. Otrzymaliśmy po prostu wyładowany po brzegi akcją sequel jednej z najlepszych gier z Xboksa 360, powalający na kolana rewelacyjną oprawą wizualną (silnik Unreal Engine 3.0 zrobił swoje). Sporo osób narzekało co prawda na wprowadzenie dość pechowych względem poprzednika zmian w trybie rozgrywki wieloosobowej, ale w obliczu ogromu zalet tej produkcji, te zarzuty wydają się być bez znaczenia. Tryb Horda rządzi do dziś!

 

59.  Battlefield 1942

Data premiery: 20 września 2002
Platformy: PC
To ten tytuł rozpoczął ekspansję cyklu (no, wcześniej było jeszcze Codename Eagle). Na początku XX wieku FPS-y osadzone w czasie II wojny światowej jeszcze nas nie nudziły, a B1942 zdecydowanie się wyróżniał. Zwłaszcza w sieci. Dwie strony konfliktu (ktoś lubił grać Niemcami?), kilka nieźle zbalansowanych klas i możliwość korzystania z licznych pojazdów wystarczyły, by gra stała się hitem. Od tej części seria rosła w siłę, a ostateczny efekt rozwoju zobaczymy już niebawem w Battlefield: Bad Company 2.
 
 
 

58. Rez

Data premiery: 11 lutego 2002
Platformy: Dreamcast, PS2, Xbox 360
Polygonalny ludzik, shooter na szynach, lokacje wewnątrz komputera przypominające najlepsze dokonania wektorowej grafiki i pulsujący w tle beat, do którego można było się dostosować strzelając do przeciwników. Rez to gra mająca wszelkie dane ku temu, by stać się tytułem kultowym - i tak jest wspominana do dziś. Minimalizm w każdym elemencie zaowocował "strzelanką" niezwykłą, która uczyniła z Tetsuyi Mizuguchiego jednego z wizjonerów branży. Dedykowany gadżet w postaci Trance Vibrator, który ponoć świetnie sprawdza się też w roli seks-zabawki, pokazuje jak pokręcone są umysły japońskich twórców.
 


57. Beyond Good & Evil

Data premiery: 11 listopada 2003
Platformy: PC, PS2, Xbox, GC
 
Odległa przyszłość, reporterka Jade i planeta Hillys, na której ludzie i antropomorficzne zwierzaki żyją w harmonii. Do czasu oczywiście, bo pojawia się zagrożenie... Jade, wspierana m.in. przez guźca ("taką świnię z Afryki") imieniem Pey'j, rusza z odsieczą. Skacze, skrada się, walczy i robi zdjęcia, za które potem dostaje walutę. Za co pokochaliśmy Beyond Good & Evil? Za piękno i oryginalność świata, niezwykły klimat i wiele wspaniałych momentów. Podobnie jak wiele gier stawiających na te wartości, słabo się sprzedała. Dlatego drżymy o losy sequela, który wprawdzie zaczął powstawać, ale słuch o nim zaginął.

 

56. Metroid Prime

Data premiery: 21 marca 2003
Platformy: GC, Wii

Ciężko wyobrazić sobie lepsze przejście z dwóch do trzech wymiarów niż to, które zafundowało graczom studio Retro. Rozgrywka w Metroid Prime do złudzenia przypominała tę z wydanego blisko dziesięć lat wcześniej Super Metroida, natomiast oprawa wizualna stała na najwyższym możliwym do uzyskania na GameCubie poziomie. Powróciła tajemnicza Samus, powrócili Kosmiczni Piraci oraz tytułowy Metroid - galaktyczny pasożyt , sprawca całego zamieszania. Eksplorując tajemniczą planetę Tallon IV bohaterka musiała brnąć przez duszne kopalnie, lodowe jaskinie, pradawne ruiny i tajne laboratoria. Co rusz zyskiwała nową zdolność, która otwierała jej drogę do niedostępnych wcześniej lokacji. O ile backtracking w większości gier nie jest pożądanym zjawiskiem, tak w Prime stanowił filar rozgrywki. Dzięki Metroidowi Prime seria odżyła, co zaowocowało wydaniem równie dobrych MP2: Echoes na GC i MP3: Corruption na Wii. Dużą popularnością cieszyły się również dwa wydania na GameBoya Advance: Metroid Fusion i Zero. Styl nowożytnych przygód Samus jest nie do podrobienia.

 

55. Ico

Data premiery: 22 marca 2002
Platformy: PS2
 
Ico sprzedało się słabo, choć recenzenci nie szczędzili grze pochwał. Wielka szkoda, bo historia rogatego chłopca i niewinnej córki wiedźmy miała w sobie pierwiastek magii. Mimo że zabawa polegała na włóczeniu się po zamku, rozwiązywaniu zagadek i walce z chcącymi porwać dziewczynę demonami, to Ico nie sposób było określić mianem gry konwencjonalnej. Twórcy z wielkim wyczuciem grali na opiekuńczych instynktach graczy - każda chwila rozłąki z bezbronną przyjaciółką obarczona była lękiem przed tym, co może jej się przytrafić. Fani zapamiętali Ico za romantyczno-nostalgiczną atmosferę oraz niespotykane poczucie osamotnienia... ale i nadziei. Kto wraz z Yordą nie przemierzał zimnych korytarzy opustoszałej twierdzy, stracił jedno z najpiękniejszych doświadczeń, jakie mają do zaoferowania gry wideo.
 
 

54. Jak and Daxter: The Precursor Legacy

Data premiery: 7 grudnia 2001
Platformy: PS2
Studio Naughty Dog jest istną fabryką hitowych serii na konsole Sony. W latach 90. Crash stał się nieoficjalną maskotką pierwszego PlayStation, a obecnie jednym z najbardziej wziętych bohaterów jest Nathan Drake. Natomiast pod koniec 2001 roku studio wydało platformówkę, która z miejsca weszła do kanonu gatunku. Za co gracze pokochali sympatyczny duet niemowy i wiewióra z ADHD? Za humor. Za ciekawy scenariusz. Za różnorodność. Za tropikalny klimat Misty Island. I za wiele więcej. Jak and Daxter była przy tym grą naprawdę śliczną - oprawa nawet dziś robi wrażenie. Kolejne części serii również cieszyły się popularnością, mimo że poważniejszy klimat SF nie wszystkim przypasował. Dlatego stawiamy na „jedynkę” wierząc, że Jak i Daxter jeszcze kiedyś wybiorą się na podobną eskapadę.
 
 

53. Left 4 Dead (seria)

Data premiery: 21 listopada 2008
Platformy: PC, X360

Strzelanie do zombie jest zawsze fajne, a robienie tego w grupce czterech osób jest poczwórnie fajne. AI Director analizuje działania graczy i na tej podstawie dobiera przeciwników tak, aby starcia zawsze były wyzwaniem dla ocalałych. Grać można samodzielnie, wtedy kontrolę nad kompanami przejmuje sztuczna inteligencja, ale prawdziwa zabawa zaczyna się, gdy każdą postacią steruje prawdziwy człowiek. Wyłączcie jeszcze friendly fire i przygotujcie się na doznania, jakich nie da Wam żadna inna gra. Druga część poprawia formułę dodając broń białą i nowych specjalnych zarażonych, ale odstęp dzielący wydanie obu gier (rok) uznajemy za skandalicznie krótki.


52. Tekken 5 / Tekken 5: Dark Resurrection

Data premiery: 24 czerwca 2005
Platformy: PS2, PSP, PSN
W opinii wielu fanów „piątka” jest najlepszą odsłoną Turnieju Żelaznej Pięści od czasów kultowej części trzeciej. Namco nie zawiodło i po raz kolejny dostarczyło graczom doskonale wyważony system walki w komplecie z rewelacyjną oprawą graficzną i – co jest wyjątkowo ważne w przypadku bijatyk – ultra płynną animacją. O szczególnej pozycji tej gry na rynku świadczy cała masa organizowanych przez scenowiczów turniejów, których nie brakowało w ostatnich latach także w Polsce. Tekken 5 (i jeszcze lepsza edycja DR) nie jest bowiem jedną z tych gier, które po miesiącu zabawy odkłada się na półkę. Tutaj doskonalić można się latami, na każdym kroku odkrywając nieznane wcześniej elementy rozgrywki.
 
 

51. Max Payne (seria)

Data premiery: 27 lipca 2001
Platformy: PC, Mac, PS2, Xbox
Wrobiony w morderstwo rodziny cyniczny gliniarz, sparaliżowany śnieżycą Nowy Jork, mafia, narkotykowy spisek i klimat rodem z filmu noir. Max Payne był strzelaniną jakich mało. Prąc przez brudne zaułki i podejrzane lokale Max karmił swoje pragnienie zemsty, posyłając do piachu dziesiątki gangsterów. Czynił to w iście filmowym stylu, niczym u Johna Woo. Gra zasłynęła trybem „bullet time” - czas na chwilę zwalniał, dając bohaterowi okazję do wyskoczenia zza rogu i zabicia kilku przeciwników. Nieprawdopodobnie efektowny i rajcujący patent. Historię podkręcały filozoficzne rozkminki bohatera, natomiast w „dwójce” scenariusz przyprawiono erotyczno-miłosnym wątkiem. Produkcje Remedy nie miały praktycznie słabych punktów, poza długością zabawy. Choć i 50 spędzonych z Maxem godzin mogłoby pozostawić niedosyt. Takie dobre były te gry.

 

 

 

 


Przeczytaj więcej o:
battlefield 1942 beyond good & evil Gears of War 2 Ico Left 4 Dead Max Payne Rez Tekken

Dodaj:
Oceń ten artykuł  
22/02/2010 15:54
1 głosów

Max payne , gears war , :D
dobra , nie chce mi sie komentowac bo zara jakis wsciekly dzieciak mnie zbeszta ;/ Milego.



22/02/2010 16:05
0 głosów

Cała lista pokazuje dobre gry tylko ułożone w złej kolejności.



22/02/2010 16:12
0 głosów

Jak crysis bedzie wyzej to naprawde uznam ta liste za faila. Zeby nie epic ;d



22/02/2010 16:16
1 głosów

:o L4D wyżej od ICO? Wogóle ICO powinno być dużo wyżej.



22/02/2010 16:57
0 głosów

J&D lepiej niż Batman...



22/02/2010 16:58
0 głosów

Gears of war i Max Payne ten kto to robi to chyba nie widzi co wstawia
co lista to jest tylko gorzej;))



22/02/2010 17:01
0 głosów

Naprawdę z każdą odsłoną ta lista coraz bardziej załamuje.



22/02/2010 17:18
0 głosów

Jeśli miejsca 41-50 będą tak samo idiotyczne to chyba powstanie petycja abyście przestali publikować tą listę :)
ps. Max Payne powinien być w Top 10



22/02/2010 17:28
0 głosów

Dziwnym trafem tym razem się zgadzam ... Może i Max jest nisko - ale jest :) .
I wiecie co ? Chyba raczej powinniśmy patrzeć na to zestawienie jako "100 gier wyróżnionych" niż "Która gra wyżej ta lepsza" .



22/02/2010 17:43
0 głosów

Dokładnie...Niema co dyskutować na temat gustów graczy, każda z tych gier znajdzie swojego wiecznego fana i to dla niego będzie ona grą numer 1. Jest to tylko zestawienie setki gier tej dekady, które naprawdę zasługują na wyróżnienie, a te które się tu nie znajdą są po prostu średniakami bądź wówczas wtedy można będzie wnosić pretensje że nie ma ich w ogóle na liście :) Pozdrawiam.



22/02/2010 19:04
0 głosów

"Czołówka już coraz bliżej."

pfff, czołówka już dawno rozstawiona na miejscach 60+

pozdro.



22/02/2010 19:06
0 głosów

ICO jak daleko, LOL! Zobaczycie, Koso tak się podjarał MGS3, że będzie pewnie w pierwszej trójce.



22/02/2010 19:08
0 głosów

Metroid Prime jedna z najlepszych gier wszech czasów też jak słabo...



22/02/2010 19:23
0 głosów

Mi ta lista odpowiada. Widocznie co niektórzy nie ogrywali większości gier. Zresztą, o gustach się nie dyskutuje co było wielokrotnie podkreślane. Chętny ktoś na swoje zestawienie? Nie? Tak myślałem, krytyka boli :)



22/02/2010 19:31
0 głosów

Normalna w miarę jest ta lista dla mnie może nawet być.



22/02/2010 19:38
0 głosów

GoW2 na 60..? Haha, dobre xD.. Albo inne gry muszą być zdecydowanie lepsze, albo faktycznie zrobiliście tę listę tylko po to, żebyśmy was wyzywali (bez obrazy, tak uważam czytając komentarze z poprzednich 10-ątek).



22/02/2010 20:05
0 głosów

Ścisła czołówka: Baldur's Gate 2, Diablo II, Starcraft, Warcraft II
...
no i Mass Effect i Pro Evo 4 lub 6, Gothici, GTA (SA lub seria) to wszystko pierwsza 15 mam nadzieję to uda się jeszcze uratować powagę tego rankingu



22/02/2010 20:19
0 głosów

Popieram Gosena jesli te gry nie znajda sie w pierwszych 20 miejscach to bedzie żenada... moim zdaniem licze jeszcze na KOTORy. Wybrac najlepszych 100 gier które powstały w ciagu dekady to i tak duże wyzwanie...



22/02/2010 23:40
0 głosów

Max Payne to gra z niesamowitą fabułą... Ogólnie rzecz biorąc... przechodzić grę z zapartym tchem, to jest coś. Niesamowite jest także, że zajmuje "zaszczytne" 51 miejsce. Może lepiej byłoby zrobić osobne rankingi do konsol?... no i jeśli taka potrzeba to zestawić wszystkie top10 i z tego klasyfikować najlepsze gry?



23/02/2010 11:03
0 głosów

STARCRAFT i WARCRAFT II to nei gry z ostatniej dekady - nauczcie sie dzieci czytać - dekada to 10 lat.... =_= Gearsy wyżej niż Killzone... mnie sie to nie podoba xP



23/02/2010 11:00
1 głosów

Każdy ma swoje gusta i guściki i każdy z was ułożyłby inną listę. Nie da się zobiektywizować takiego rankingu, zatem więcej luzu.



23/02/2010 15:18
0 głosów

fakt, jest ta dekada, nie zauważyłem, mój błąd, chociaż "Za nami już połowa listy najlepszych gier ubiegłego tysiąclecia" wprowadza w błąd/jest niekonsekwencją, bo ubiegłe tysiąclecie licząc dekadę to tylko 2000 jako wiek, a tysiąclecie to już w ogóle bo 1999 :P



23/02/2010 17:16
0 głosów

Co się kurde dzieje z tym rankingiem? Left4Ded 1 na takim miejscu? Panowie lepiej myślcie co robicie!



11/06/2010 14:35
0 głosów

Max Payne tak słabo.. aż mi się płakać chce :(