Strona główna
Logowanie Logowanie

Allegro zwalcza piractwo

Mateusz Kasperski 23.01.2010 19:38 News Xbox 360

Akcja Microsoftu zdobyła kolejnego zwolennika. Serwis aukcyjny Allegro został oficjalnym partnerem akcji "Nie przerabiam - nie kradnę".

 

O tym, że na najpopularniejszym polskim serwisie aukcyjnym nie można nabyć nielegalnego oprogramowania wie każdy. Do niedawna jednak w ofercie giganta można było znaleźć aukcje, na których oferowano przerobione konsole Xbox 360, a także ogłoszenia osób trudniących się tym fachem. Allegro postanowiło dołożyć swoją cegiełkę do walki z piractwem, udzielając wsparcia Microsoftowi w akcji "Nie przerabiam - nie kradnę". Od teraz wszystkie "trefne" aukcje będą z serwisu usuwane, a oficjalne oświadczenie w tej sprawie wydał PR manager firmy, Patryk Tryzubiak.
 

 

Niezmiernie ważne jest dla nas przestrzeganie prawa i sprzedawanie za naszym pośrednictwem tylko legalnych produktów. Bez zastanowienia zgodziliśmy się poprzeć akcję „Nie przerabiam – nie kradnę”. W ten sposób chcemy przyczynić się także do rozwoju polskiego rynku gier na konsole – powiedział Patryk Tryzubiak, PR Manager Allegro. Tylko skuteczna walka z pirackim oprogramowaniem może wpłynąć pozytywnie na rozwój tego segmentu rynku. Decyzja o wprowadzeniu zakazu wystawiania tego typu ofert w naszym serwisie ma przede wszystkim przynieść korzyści graczom. To właśnie pirackie oprogramowania hamuje rozwój rynku gier konsolowych w Polsce.

Firmy produkujące i wydające nowe tytuły tracą na piractwie, a co za tym idzie muszą ograniczać budżety na nowe produkcje. Największymi stratnymi w tej historii zawsze są gracze. Dlatego naszym zdaniem tak ważne jest eliminowanie rynku przerabiania konsol. Tylko w ten sposób możemy doprowadzić polski rynek do zachodnich realiów  – dodał Tryzubiak.

Zdajemy sobie sprawę, z tego, że obecnie nadal można odszukać takie aukcje na naszym serwisie. Jednak jesteśmy pewni,  że systematyczną pracą osiągniemy swoje cele i doprowadzimy do sytuacji w której takie oferty znikną całkowicie. – dodał Tryzubiak.

 

Microsoft zyskał zatem potężnego partnera w walce z niecnym procederem. Stratne nie będzie również samo Allegro, bo równanie jest przecież proste: więcej sprzedanych gier = więcej pieniędzy na koncie aukcyjnego potentata.

 

 


Przeczytaj więcej o:
Microsoft nie przerabiam nie kradne Piractwo

Dodaj:
Oceń ten artykuł  
23/01/2010 19:37
1 głosów

Dla mnie sukcesem tej akcji będzie wprowadzenie w Polsce XboxLive do tego czasu wstrzymam się od komentowania.



23/01/2010 19:38
0 głosów

heh może i wielki krok ale da im to mało... internet, to jest główne jądro piractwa. torrenty, P2P, hostingi plików, miliony warezów tego nie wyplewicie... pomóc może tylko ulepszone blokady lub atrakcyjniejsze możliwości, które dostaniesz po zakupie orginałki.



23/01/2010 20:17
0 głosów

Po prostu mieliby z glowy piratow gdyby byl obowiazek podlaczenia sie do internetu ^^ No ale coz za pozno, i pewnie duzo ludzi (moze nawet 20% bez piratow) niema podlaczonej konsoli to internetu



23/01/2010 21:37
0 głosów

odium* i co za każdym razem miałbym się łączyć z netem? I co to by dało? Jak za pewnie nie wiesz, właśnie taka procedura potęguje większe piractwo, po co? A po to by było i ooo.
Do pirackiej wersji gry wystarczy ściągnąć cracka i o nic nie musisz się martwić ; )

A co do Allegro, jest duż o sposobów na ominięcie głównych ich założeń, mogę równie napisać w aukcji np.
Naprawa konsoli poprzez wgranie nowego oprogramowania. Albo aktualizacja oprogramowania.
I tyle. A raczej nie zabronią też sprzedaży już przerobionych konsol, bo na tym też by sporo stracili.



23/01/2010 21:52
0 głosów

No wszystko super niech walcZą z piratami super myślą że to im sukcesy i nie pieniądze przynesie jak nadal będą robili i wydawali gry na odwal czy to na pc czy to na xboxa czy ps3 to piractwo zawsze będzie...powinni się skupić na obniżaniu cen gier wydawaniu dodatków gadzetów czegoś co zachęci najgorszego pirata to pomyślenia"kurde może warto wydać te 100zł" no bo 300 już brzmi gorzej.Sądze że mało to da w wielu grach próbowali blokować gry np w GTA itd otódniali sprawę ale spirqconych kopij gry bło i tak multum walką gówno zdziałają nieroby ;)



23/01/2010 21:56
0 głosów

mógłby mi ktoś wyjaśnić na czym polega przerabianie konsoli i czemu jest to nielegalne ??



23/01/2010 22:22
0 głosów

Karo0oOI
Przeróbka pozwala na granie "spiraconymi" grami... a piractwo jest nielegalne niee? :D



23/01/2010 22:23
0 głosów

no i to się mnie podoba!



23/01/2010 23:13
0 głosów

Brak słów debile kur.. debile powtarzam po raz kolejny Piractwo było jest i będzie ceny gierek są za drogie niech je dostosują do polskich zarobków a pózniej gadają głupoty



23/01/2010 23:25
0 głosów

Nie lepiej dostosować poziom zarobku do cen gier?



24/01/2010 03:52
0 głosów

jasne, juz widze te masowo powstajace cudowne, nowoczesne miasta, usmiechnietych ludzi, radosne dzieci, mile parki. Patrz, jacy ludzi sa glupi, a to trzeba tylko dostosowac wlasne zarobki. Do dziela, turcy, chilijczycy, usmiech prosze panowie w etiopii i na ukrainie.
Dostosujcie swe zarobki! ;D
mspanc.



24/01/2010 12:35
0 głosów

Konsola i gry to dobra luksusowe, a nie konieczne do życia.
Obniżmy ceny Mercedesów dla Turków przecież mniej zarabiają...



24/01/2010 17:06
0 głosów

no ale nie napisales, ze to dobra luksusowe wczesniej, tylko, ze trzeba dostosowac zarobki ;) Tak szybko wyskoczyles z cudownym remedium ze ciezko bylo sie powstrzymac ;)
Poza tym, dlaczego chcesz obizac ceny mercedesow dla turkow? sam przeciez napisales, ze to turcy musza dostosowac zarobki!:D jestem za, a nawet przeciw :)



23/01/2010 23:20
0 głosów

Gdyby takie serwisy jak [spamerom mówimy nie], [spamerom mówimy nie] nagradzały nadgorliwych internautów, którzy zgłaszaliby nielegalne treści raz dwa byśmy zmniejszyli poziom piractwa na świecie. Biedacy sami sobie nie poradzą (może nie chcą).
Przydałaby się też jakaś międzynarodowa komórka zamykająca warezy.
No kto mocny, żeby się ze mną nie zgodzić?



24/01/2010 03:49
0 głosów

ja. nie uzywam pirackich gier, nigdy mnie to nie ruszalo. A teraz mi powiedz, czy zagwarantujesz, ze zamkniecie warezow nie wplynie na wzrost cen? Zagwarantujesz, ze bede mogl kupic na naszym rynku muzyke/filmy ktore aktualnie sa nie do dostania w normalnym obiegu (sklepy, ebay, jakiekolwiek domy wysylkowe jak amazon itp). Na chwile obecna szansa na kupienie kopii dobrych, ambitnych filmow azjatyckich w zasadzie nie istnieje. Udalo mi sie zdobyc pare perelek za sumy, za ktore moglbym kupic konsole i pare innych rzeczy. A moj zbior filmow sciagnietych z sieci w oczekiwaniu na jakakolwiek szanse kupienia ich legalnie wcale sie nie zmniejsza.
Chce zmniejszenia piractwa. Ale swiat nie jest czarno-bialy. Najlepsza droge ma w tej chwili playstation - kawal dobrze zabezpieczonego hardware. Oczywiscie, wszystko sie da zlamac, ale wciaz na ps3 nie ma zadnych piratow (chociaz, niestety, pewnie do konca tego roku sie to zmieni). Gdyby ms chcial zrobil by to samo (co najsmieszniejsze, powodem tak szybkiego zlamania x360 byla chciwosc ms, ktory uzyl tanszych, gorzej zabezpieczonych kosci .. biosu, czy eprom, nie pamietam). Pewnie ps4 i x720 beda odporne jeszcze dluzej na zlamanie. A gry powoli zaczna znikac z pc, i taki bedzie moral walki z piractwem.
i juz sie ciesze na przyszle ceny gier i setek DLC...



24/01/2010 08:20
0 głosów

waneko raz w miesiącu sprowadza towary z japonii i można kupować dowolne produkty. Oni to po prostu sprowadzają a ty placisz za towar w złotówkach.

Jak się chce to można.



24/01/2010 12:31
-1 głosów

Super. Z tym, ze ja osc czesto kupuje bezposrednio w japoni ;) druga sprawa to jezyk - o ile japonski jakos daje rade, to koranski, chinski, indyjski jest poza moim zasiegiem, wiec czesto mam film oryginalny i sciagnieta kopie z subami. Napisalem przeciez, ze sprawdzilem chyba kazde zrodlo, i pewne rzeczy wciaz sa nie do dostania. I nawet jak cos dostane, nie zmienia to faktu, ze oni tam po prostu nie wrzucaja zagranicznych weersji jezykowych;)

Jak sie chce, to mozna czytac ze zrozumieniem.



24/01/2010 03:52
0 głosów

cóż - powiem tak: sprzedałem xboxa i kupiłem ps3, 2 moich znajomych zrobiło to samo. Wszystko dzięki wspaniałej akcji ms. Ciekawe ile jeszcze osób zrobi coś podobnego. Allegro zawsze będzie do przodu, dla nich to tylko marketing - i tak dalej będzie to samo.



24/01/2010 11:08
0 głosów

Bardzo dobrze ,że będą usuwać aukcje z przerabianiem konsol , ponieważ to jest pół kroku w stronę antypiractwa i strona nie jest zaśmiecana , gdy chce sobie pooglądać konsole,a i nie zapomnijmy o zbanowanych ,które też zakłócają to antypiractwo.

Nie rozumiem robienie takich kampani zamiast je robić państwa powinny wprowadzić ustawy , które będą blokować piractwo np.:[spamerom mówimy nie] czy hotfile kazać im żeby moderować pliki jakie im są wrzucane takie jak nowy saboteur i je usuwać jeżeli zostaną przyłapanie że jednak przedostał się ten plik z ich strony na światło dzienne to usuwamy ich strone.Tak samo z torrentami mozna wrzucać jakieś swoje filmy czy trailer nowych filmow tak jak na youtubie ale niecały film.



24/01/2010 11:34
0 głosów

gadasz głupoty, widzę że z chęcią byś zablokował wszystko, a najlepiej jakby nie było internetu a ziemia dalej była płaskim dyskiem ; )
[spamerom mówimy nie] ma już wprowadzone filtry przeciw piractwu i każde odkrycie takiego pliku szybko usuwa lub blokuje linki. Problemu nie rozwiążesz blokując wszystko, bo jak nie w taki sposób to się to zrobi w inny i tyle.
Ja jestem za tym aby starsze filmy były puszczane w internecie za free, w końcu płacimy za internet abonament, tak samo jak za programy w TV tylko wprowadzić np reklamy i jest gites.

A jestem przeciwko cenzurze, jeśli wprowadzą takie coś będzie już koniec. Patrz na chiny, każde złe słowo na państwo to kulka w łeb!



24/01/2010 11:35
0 głosów

I tak z wielkim bólem to zrobili. Nikt nie zauważył, że allegro od pierwszego dnia akcji szpanuje swoim bannerem na stronie tej akcji. Dopiero teraz wszyscy na nich wymusili usunięcie tych ofert i jeszcze się tym szczycą. A nawet na tym zyskają, bo zaraz wszystkie media rozgłoszą, że allegro takie praworządne i podejmuje takie kroki, żeby świat był piękny. A może by obciążyć allegro, bo cały czas pośredniczyło w tym nikczemnym procederze i na tym zarabiało!



24/01/2010 12:38
0 głosów

Zmusili? A kto ich zmusi? :D Prawdą jest, że allegro kosiło kasę na piratach, bo przecież bierze prowizję od każdej udanej transakcji. Rezygnując z tych aukcji rezygnuje z części zysków i za to ich potępiasz? :D

oj piraci, piraci, te wasze argumenty... "oni mająz tego pieniądze więc ich zdanei nic nei znaczy! ja kradnę bo nie mam pieniędzy, taki jestem biedny!"



24/01/2010 12:49
0 głosów

Chodzi mi o to, że kosili na tym kasę tak długo jak mogli i udawali, że problemu nie ma. Jak zrobiło się głośno to nie mieli wyjścia i z żalem usunęli te oferty. Cieszę się że coś się robi przeciw piractwu, ale z drugiej strony mnie to śmieszy bo allegro oficjalnie będzie bohaterem, a tego typu usługi dalej będą oferowane ale pod innymi nazwami i allegro i tak na tym zarobi.



24/01/2010 13:08
0 głosów

widzisz, mnie interesują tylko efekty. Serwisy takie jak [spamerom mówimy nie] czy [spamerom mówimy nie] ciągną zyski niebotyczne z piractwa a ich jakoś nikt nie potępia, wręcz chwali.

Każdy krok naprzód w zwalczaniu piractwa to moim zdaniem sukces. Pobudki moralne mnie nie interesują.



24/01/2010 13:22
0 głosów

Jeśli interesują cię efekty to i tak stoimy w miejscu. Już ktoś wcześniej napisał, że te same oferty, tych samych firemek pojawią się pod nazwą "naprawa konsoli" albo "aktualizacja oprogramowania" i ani trochę nie zmniejszy to procederu przerabiania konsol.



24/01/2010 13:53
0 głosów

Zmniejszy. Allegro to prywatna inicjatywa więc mogą sobie napisać w regulaminie "sprzedaż całych oryginalnych konsol i akcesoriów" jest dozwolona a sprzedaż przerobionych czy jakiekolwiek ingerencje w konsolę idą do kosza. i tyle.

każda aukcja sugerująca jakąś przerobkę konsoli szła by w pizdu bez pytania autora co o tym sądzi.



24/01/2010 14:25
0 głosów

"każda aukcja sugerująca jakąś przerobkę konsoli szła by w pizdu bez pytania autora co o tym sądzi."

Powiedzmy że tak by było, ale tak nie będzie, żeby wykryć wszystkie nieprawidłowości by musieli zatrudnić multum ludzi a tego raczej na pewno nie zrobią ; )
Wprowadzenie filtrów też nic nie da.

Zawsze jedno słowo można zamienić w inne, a obczajony klient i tak będzie wiedział o co chodzi a jak nie to zadzwoni do sprzedawcy i się dopyta ; )
Ale co prawda, konsolę można przerobić, ale branie pieniędzy za tę usługę jest już karalne. Jeśli ktoś chce przerobić to niech lepiej sam się za to weźmie a jak nie to niech poprosi znajomego.



24/01/2010 14:27
0 głosów

będę raportował takie aukcje!!!!!!!oneone1111elevenjedenaście!



24/01/2010 11:37
0 głosów

Ilość plików na rapidzie/hitfile itp. jest tak duża że prawdopodobieństwo sprawdzenia ich wszystkich przez specjalnie zatrudnione do tego osoby jest bardzo mała . Poza tym takich pracowników musiało by być BARDZO dużo a i tak nie udało by im się sprawdzić tego wszystkiego ... nie zważam już na to że taki pracownik musi dostawać jakąś pensję co oznacza jedynie straty dla właściciela .
Jedyne rozwiązanie to tortury i wieszanie osób które piracą - najbardziej humanitarna metoda .



24/01/2010 12:40
1 głosów

serwisy takie jak [spamerom mówimy nie] żyją tylko i wyłącznie z piractwa. nikt by nie kupował kont premium dla ściągania legalnych plików. Legalne pliki na [spamerom mówimy nie] stanowią mniejszość. Ciągną na tym kosmiczną kasę i dlatego nie blokują piratów. Blokują tylko w jakiś tydzień, dwa po premierze, potem wszyscy zasysają aż miło.



24/01/2010 12:00
0 głosów

media nadmuchują, że piractwo=kradzież co jest bzdurą, nie wynosimy gier ze sklepów tylko ich kopie, jeśli ktoś zrobi samochód i sprzedaje go za 20tys, a inny jego pomysł skopiuje i rozda ludziom auta za darmo, to faktycznie, rozdający ukradł projekt, ale Ci co go biorą? jakie można mieć do nich pretensje, skoro dostają za darmo, to trzeba ścigać ludzi, którzy uploadują gry, a nie tych co ściągają, bo to naturalna reakcja, współcześni Robin Hoodowie :P być może piractwo moralnie jest złe, ale na pewno nie jest kradzieżą, tylko świadomym zbieraniem ukradzionego



24/01/2010 12:40
0 głosów

Nielegalne kopiowanie gier to wykroczenie scigane przez prawo. Wiec nei wazne, jak to nazwiesz, kopiujac jestes przestepca. Poniewaz potencjalnie skopiowany program oznacza jedna sprzedana kopie mniej (tylko potencjalnie, wiadomo, ze ktos kto uzywa szopa gdyby go nie skopiowal pewnie nauczyl by sie gimpa zamiast placic 5k pln), to mozna przelozyc ilosc spiraconych programow na konkretna strate finansowa. Wiec, nawet jezeli nie jest do kradziez w codziennym znaczeniu, wciaz jest to przestepstwo i wciaz jest to wykroczenie.
A swiadome zbieranie ukradzionego to paserstwo i jako takie rowniez jest scigane z urzedu. A uzywajac torrentow na przyklad, jezeli sciagasz dana gre, to ja rowniez uploadujesz, co oznacza, ze to Ciebie nalezy scigac...



24/01/2010 12:42
0 głosów

tu nie ma co tłumaczyć, zasada jest prosta: nie zapłaciłeś - nie grasz. Ten kto stworzył grę ma prawo żądać za neij pieniędzy, bo gra należy do niego. Nie płacąc za grę po prostu kradniesz (art 278 par. 2 kodeksu karnego)



24/01/2010 13:19
0 głosów

To jest właśnie dziwne, bo piractwo to tak naprawdę korzystanie z czyjejś własności bez zgody właściciela a nie dosłowna kradzież. Paragraf 2 jest zdecydowanie naciągany. (co nie zmienia faktu że póki co i tak jest gówno wart bo nikt tego nie egzekwuje :D )



24/01/2010 13:55
0 głosów

jest to kradzież własności intelektualnej. Najprostszy argument: piszesz pracę domową mozolnie przez kilka godzin. Chciałbyś ją przedstawićna lekcji. Twój kolega ją sobie kseruje i to on się zgłasza i dostaje piątkę.

Argument pirata: nic nie tracisz, po prostu nie zyskujesz piątki no i swoją pracę ciągle masz przy sobie.



25/01/2010 13:22
1 głosów

keeveek - zupełna bzdura.
Kradzież własności intelektualnej wg twojego przykładu to byłoby wtedy gdyby pirat ściągnął mp3 Stinga i twierdził, że on tam sam śpiewa, a nie Sting (podpis pod pracą domową) i w dodatku chciał za to wynagrodzenie (ocena).
Totalnie chybiony argument.



24/01/2010 14:31
0 głosów

No niech będzie, ale nie słyszałem jeszcze żeby ktoś dostał piątkę za mass effect 2.
Ja nie jestem po stronie piratów. Stawiam się gdzieś pośrodku i chętnie powalczę po obu stronach :)



24/01/2010 19:33
0 głosów

bo ME2 dostał 9 lub 10! trochę zły przykład, bo tylko kolega korzysta z mojej pracy, lepszy przykład to jeśli ktoś skopiuje moją pracę i da różnym ludziom w różnych szkołach, także i ja dostanę 5 i inni, którzy wykorzystali moją



24/01/2010 22:03
0 głosów

Dokładnie. Jeśli już musimy odwołać się do porównania, to róbmy to z głową. Błędne i nielogiczne porównanie wprowadza jeszcze większy chaos, zamiast docelowo rozjaśnić sprawę.



25/01/2010 09:26
0 głosów

Oczywiście, bo piraci to dobrodziejcy, którzy sprawiają że wszyscy mają piątki i nikt na tym nie traci :D

szkoda mi na was czasu :D



25/01/2010 09:59
0 głosów

Nic w życiu nie jest całkowicie czarne lub w pełni białe. Zdajesz się tego w ogóle nie zauważać... W Twoim przekonaniu, jeśli ktokolwiek choć w minimalnym stopniu podważy negatywny wpływ piractwa, to od razu trzeba go zwyzywać od złodziei i podejrzewać o najgorsze zbrodnie.

"szkoda mi na was czasu :D"

Proponuję więc nie już dalej nie komentować...



25/01/2010 13:35
0 głosów

przestępstwo jest przestępstwem, czy tego chcesz czy nie, synku. Dorośniesz, zrozumiesz.



25/01/2010 14:00
0 głosów

@keeveek
Jak widać, z nas 2 to nie ja mam kompleksy na temat wieku... Tak więc pisząc do kogoś aby dorósł najpierw sam spełnij ten warunek - przed Tobą jeszcze długa droga w tym kierunku.



25/01/2010 13:38
0 głosów

Ale czy ktoś twierdzi, że piractwo to samo dobro?
Jak wiekszosć rzeczy w życiu ma dobre i złe strony.
W produkcję gier, programów, filmów czy muzyki zaangażowane są setki osób. Ktoś musiał zaryzykować, wydać grube pieniądze na promocję siebie czy innego aktora, piosenkarza czy dzieła.
Wszystkim tym ludziom włącznie ze znienawidzonymi przez niektórych wytwórniami/koncernami należy sie godziwa zapłata.
Jednak zauważ też, że np kary dla piratów są niewspółmierne do 'zbrodni'. 2 mln $ za 24 pliki mp3 dla samotnej matki to chyba jednak za wysoka kara - mniejsze są za ucięcie nie tej nogi co trzeba w szpitalu, albo za katastrofę budowlana z ofiarami w ludziach.
W dodatku tak jak mówili tu poprzednicy często zdarza sie, że piraci to po prostu klienci którzy najwiecej kupują muzyki i najwięcej jeżdzą na koncerty. Dlatego tyle ściagają bo słuchają b.dużo, potem 'wyrzucają śmieci' a kupują 'dobre owoce'.
Nie ma też co umniejszać roli piractwa w promocji muzyków.
Podsumowując - nie wszystko jest czarno-białe na świecie.



28/01/2010 21:53
0 głosów

Allegro anty piraci? Jaja jakieś.... Przecież sprzedaje sie tam konta do WoW, Tibia, Metin, Lineage... Sprzedaje sie tam kase z tych gier, itemy, nawet oferują trening postaci za kilka złoty...



29/01/2010 10:43
1 głosów

Czytasz gamezilla? Sprawdź się jako redaktor na Gametank.pl: http://gametank.pl/wspolpraca/