Sledgehammer Games zaczyna odliczanie do zapowiedzi nowego Call of Duty

Sledgehammer Games zaczyna odliczanie do zapowiedzi nowego Call of Duty
Twórcy nowego Call of Duty chyba nie mogą się doczekać momentu, w którym oficjalnie ogłoszą ten tytuł. Już pierwszego dnia 2017 roku studio Sledgehammer Games zapowiedziało bowiem swoją nową produkcję.

Nowe Call of Duty zostanie oficjalnie pokazane pewnie dopiero w kwietniu lub w maju, ale studio Sledgehammer Games, autorzy tegorocznego CoDa, pewnie już teraz najchętniej pokazałoby nad czym pracowało w ostatnim czasie. W kalendarzu pojawił się bowiem pierwszy dzień nowego roku, a na ich Twitterze już znalazł się wpis zapowiadający "zodiakalny rok Młota" i zwiastujący nową odsłonę serii Call of Duty:

Na podstawie tego filmiku trudno powiedzieć coś więcej na temat tej produkcji, natomiast na razie wszystko wskazuje na to, że w 2017 roku ta marka porzuci science-fiction i powróci do swoich korzeni.

Czekamy zatem na dalsze informacje i jakieś bardziej konkretne przecieki, bo jestem pewien, zę prędzej czy później takowe się pojawią. A na razie możemy znowu zabawić się w spekulacje i zastanowić się w jaki konflikt wrzuci nas tym razem Call of Duty. Ja stawiam na wojnę w Wietnamie. A Wy?

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo ~Crocx Użytkownik anonimowy
~Crocx
No photo ~Crocx Użytkownik anonimowy
do ~zxcvvbnm:
No photo ~zxcvvbnm Użytkownik anonimowy
3 sty 17:28 użytkownik ~zxcvvbnm napisał
Jak ktoś mi powie, że wielki sukces BF1 nie miał wpływu na powrót do korzeni COD-a, to go wyśmieje :)
Fani od dawna kręcili nosem, że mają dość science-fiction, ale oni byli głusi i wiedzieli lepiej. Tymczasem sukces konkurencji nagle otwiera oczy.. haha
Po pierwsze poczekajmy czy powrót nastąpi rzeczywiście. Po drugie nawet jeżeli nastąpi to dobra sprzedaż BF1 nie będzie mieć na to żadnego wpływu. Wbrew temu co się ludziom wydaje, kolejne części Call of Duty nie powstają w rok, a obecnie w 3 lata. Kiedy Infinity Ward wydaje swojego CoDa to Treyarch ma już za sobą rok prac nad swoim codem, a Sledgehammer dwa lata (rok do premiery to już tylko szlify). Pozostały do premiery niecały rok to już za mało czasu by zdążyli przerobić całą grę. Jeżeli Call of Duty 2017 będzie powrotem do korzeni, będzie to wyłącznie decyzją twórców i Acivision. Jeżeli dostaniemy kolejne scifi albo współczesność, a powrót do korzeni nastąpi w 2018/19 wtedy zgoda, będziesz mieć rację, że sukces BF1 wpłynął na powrót CoDa do korzeni.
3 sty 23:52 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Dany Użytkownik anonimowy
~Dany :
No photo ~Dany Użytkownik anonimowy
Czy oni mogą stworzyć coś oryginalnego? Rok w rok tłuką, jak baba ziemniaki te same pomysły na dodatek na tym samym silniku, który, mimo że szlifowany, razi plastikiem na kilometr.
Dadzą nam teraz COD: Vietnam Warfare, albo Afganistan Warfare, albo też Desert Storm Warfare. Ech...
3 sty 22:03 | ocena: 50%
Liczba głosów:6
50%
50%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~tigerrrrrrs Użytkownik anonimowy
~tigerrrrrrs
No photo ~tigerrrrrrs Użytkownik anonimowy
do ~zxcvvbnm:
No photo ~zxcvvbnm Użytkownik anonimowy
3 sty 17:28 użytkownik ~zxcvvbnm napisał
Jak ktoś mi powie, że wielki sukces BF1 nie miał wpływu na powrót do korzeni COD-a, to go wyśmieje :)
Fani od dawna kręcili nosem, że mają dość science-fiction, ale oni byli głusi i wiedzieli lepiej. Tymczasem sukces konkurencji nagle otwiera oczy.. haha
dokładnie :) po za tym fanow dalej maja gdzies... wroca do starych korzeni poniewaz hajs juz sie nie zgadza;] gdyby nowy cod sprzedal sie dobrze dalej by szli w przyszlosc i dawali wiecej s-f ale ze sprzedalo sie slabo a bf1 ich zniszczyl powróca do IIWŚ albo do vietnamu z nadzieja ze znowu hajs bedzie sie zgadzal;]
3 sty 17:37 | ocena: 50%
Liczba głosów:4
50%
50%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~zxcvvbnm Użytkownik anonimowy
~zxcvvbnm :
No photo ~zxcvvbnm Użytkownik anonimowy
Jak ktoś mi powie, że wielki sukces BF1 nie miał wpływu na powrót do korzeni COD-a, to go wyśmieje :)
Fani od dawna kręcili nosem, że mają dość science-fiction, ale oni byli głusi i wiedzieli lepiej. Tymczasem sukces konkurencji nagle otwiera oczy.. haha
3 sty 17:28 | ocena: 60%
Liczba głosów:5
60%
40%
| odpowiedzi: 5
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Andri Użytkownik anonimowy
~Andri
No photo ~Andri Użytkownik anonimowy
do ~Kejdż:
No photo ~Kejdż Użytkownik anonimowy
4 sty 09:44 użytkownik ~Kejdż napisał
Sukces? BF1 to śmieć jak każde inne BF...
BC, to jedyna słuszna seria.
O sukcesie marki nie świadczy Twój stosunek do niej tylko ilość sprzedanych egzemplarzy
30 sty 10:07
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Zenek Użytkownik anonimowy
~Zenek :
No photo ~Zenek Użytkownik anonimowy
Call of Duty może powrócić do 2 wojny światowej pod warunkiem, że skończy już opowiadać historie tylko amerykanów, bo chyba wszystkie zostały wykorzystane. Jest wiele innych nacji walczących w czasach drugiej wojny. Według mnie każdy epizod powinien dotyczyć obywateli różnych krajów szczególnie Europy, które brały udział w tym konflikcie, oczywiście nie byłoby jednego bohatera, ale to nawet dobrze. :)
7 sty 13:32 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Gekius Użytkownik anonimowy
~Gekius
No photo ~Gekius Użytkownik anonimowy
do ~Crocx:
No photo ~Crocx Użytkownik anonimowy
3 sty 23:52 użytkownik ~Crocx napisał
Po pierwsze poczekajmy czy powrót nastąpi rzeczywiście. Po drugie nawet jeżeli nastąpi to dobra sprzedaż BF1 nie będzie mieć na to żadnego wpływu. Wbrew temu co się ludziom wydaje, kolejne części Call of Duty nie powstają w rok, a obecnie w 3 lata. Kiedy
Watpie żeby IW powstawał 3 lata ponieważ kod gry jest kopia BO3 dodano nowe menu mapy bronie. Dlatego to badziew.
6 sty 22:58 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
0%
100%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~YoYo Użytkownik anonimowy
~YoYo :
No photo ~YoYo Użytkownik anonimowy
Co do powrotu do korzeni i ściąganiu z BF 1. Wiecie, że gry nie powstają w pół roku? Szczególnie takie. Serię Cod robi kilka studiów i dlatego wychodzą tak często. Nie jest tak, że gdy jedno wydaje swoją grę to dopiero wtedy drugie zaczyna pracę. Jeśli będzie powrót do korzeni, to była to decyzja sprzed wydania BFa.
4 sty 15:09
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Książe Stali Użytkownik anonimowy
~Książe Stali :
No photo ~Książe Stali Użytkownik anonimowy
drugiej wojny mi brakuje tak by zabijać niemiaszków bez względu jak ich teraz brzydko i wulgarnie nazywa poprawność polityczna, jednak prędzej liczył bym na Wietnam i zimną wojnę
4 sty 09:52 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
0%
100%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Kejdż Użytkownik anonimowy
~Kejdż
No photo ~Kejdż Użytkownik anonimowy
do ~zxcvvbnm:
No photo ~zxcvvbnm Użytkownik anonimowy
3 sty 17:28 użytkownik ~zxcvvbnm napisał
Jak ktoś mi powie, że wielki sukces BF1 nie miał wpływu na powrót do korzeni COD-a, to go wyśmieje :)
Fani od dawna kręcili nosem, że mają dość science-fiction, ale oni byli głusi i wiedzieli lepiej. Tymczasem sukces konkurencji nagle otwiera oczy.. haha
Sukces? BF1 to śmieć jak każde inne BF...
BC, to jedyna słuszna seria.
4 sty 09:44 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Spidilotto Użytkownik anonimowy
~Spidilotto :
No photo ~Spidilotto Użytkownik anonimowy
Kurcze Wietnam to ciekawy pomysł, rzadko był poruszany w grach jako wątek główny
3 sty 20:38 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
Link do tego komentarza:
ReklamaAutorzyPolityka PrywatnościRegulamin SerwisuCookiesUsługi IT