Najwięksi gracze na rynku VR łączą siły. Nadciąga wspólny standard OpenXR

27.02.2017 17:00 PC skomentuj
Najwięksi gracze na rynku VR łączą siły. Nadciąga wspólny standard OpenXR
Wirtualna rzeczywistość chyba nie do końca wystartowała tak, jak tego oczekiwaliśmy, a jednym z jej głównych problemów jest spora fragmentaryzacja rynku. OpenXR ma to zmienić.

Jeśli macie wrażenie, że w ostatnim czasie wirtualna rzeczywistość zdecydowanie wyhamowała, to nie jesteście odosobnieni w takim przekonaniu. Po tym jak ta technologia złapała trochę wiatru w żagle dzięki premierze Oculus Rifta, HTC Vive i PlayStation VR wydaje się, że straciła ona sporo ze swojego impetu i czeka na kolejny impuls. Do takiego wniosku doszli też chyba najwięksi gracze na tym rynku, którzy postanowili połączyć siły i stworzyć OpenXR - wspólny, darmowy standard dla aplikacji i urządzeń VR i AR.

Jest on potrzebny z prostego powodu - na rynku VR panuje ogromna różnorodność API (interfejsów programistycznych aplikacji), co sprawia, iż deweloperzy muszą poświęcać więcej środków i czasu, aby dostosować swoje aplikacje do działania na innych urządzeniach VR, których liczba ciągle przecież rośnie. Problem dotyczy mniejszych jak i większych deweloperów i OpenXR ma być jego rozwiązaniem. Chodzi o ujednolicenie pewnych rozwiązań, tak aby gry czy aplikacje były w łatwiejszy sposób dostępne na innych urządzeniach VR.

Openxr MembersRynek VR łączy siły

Jak widzicie na obrazku wyżej, do tej inicjatywy zapisali się praktycznie wszyscy najwięksi gracze na polu wirtualnej rzeczywistości, co tylko pokazuje, że fragmentaryzacja rynku pod względem API jest sporym problemem i nikomu nie jest na rękę aktualna sytuacja. Miejmy nadzieję, że standard OpenXR wejdzie w życie jak najszybciej, bo będzie to oznaczać po prostu więcej fajnych gier i programów korzystających z wirtualnej rzeczywistości. Tym bardziej, że powoli zbliżamy się chyba do debiutu nowej generacji bezprzewodowych gogli VR i byłoby bardzo dobrze, gdyby OpenXR już funkcjonował w momencie ich debiutu.

Źródło: Khonos.org

Gamezilla na Steam!

Wiedzieliście, że jesteśmy obecni także i na platformie Valve? Dołączając do naszej grupy będziecie na bieżąco ze wszystkim tytułami, które polecamy i w której zdecydowanie warto zagrać.

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo ~mędrzec Użytkownik anonimowy
~mędrzec :
No photo ~mędrzec Użytkownik anonimowy
'wirtualna rzeczywistość' na chwile obecną to śmieć, który jest w trakcie resuscytacji po jakże wielkiej klapie którą zaliczyli valve/sony/oculus. W obecnym stanie nie nadaje się do grania, a to miał być główny ciąg tego sprzętu. Większość gier które zostały wypuszczone na tę platformę to gnioty tworzone przez małe nie znane i niedołężne firmy które nie mają doświadczenia nawet w poprawnym stworzeniu gier a co dopiero przeniesieniu ich do vr, co w żadnym razie nie broniło im wyceniać swoich dzieł na 30-45$. Jedyną grą 'wysoko budżetową' był szajs wypuszczony przez gearbox i nawet to pokazało gigantyczne problemy w sterowaniu. Valve wiedział co robi i niedawno był news o treści ,że są i 'byli' przygotowani na niewypał zaś racjonalni developrzey gier sami pisali ,że gry na vr są nieopłacalne do tworzenia ze względu na marginalnie skąpą grupę odbiorczą która nie jest w stanie spłacić kosztów produkcji. Wymagania sprzętowe dla tej platformy także są zaporowe dla większości populacji i miało to odbicie w sprzedaży sprzętu, pomimo usilnych starań firm lobbujących, które próbowały rozprzestrzeniać nieprawdziwe wiadomości o dobrej sprzedaży ich produktów, nie wspominając przy tym nic o ilości zwrotów oraz odmówionych preorderów. Jednym z niezamierzonych przez twórców celem gogli vr stała się branża pornograficzna i to ona prawdopodobnie pozostanie na razie wiodącą siłą tej platformy gdyż nie wymaga ogromnych nakładów finansowych oraz siły roboczej jak inne produkcje. Cały sprzęt na razie raczkuje a firmy za niego odpowiedzialne próbują wmówić ludziom ,że to ósmy cud świata czy drugie zmartwychwstanie Chrystusa, jak ktoś ma olej w głowie to nie da się na to naciągnąć.
27 lut 19:12 | ocena: 67%
Liczba głosów:6
67%
33%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~luxusowy Użytkownik anonimowy
~luxusowy :
No photo ~luxusowy Użytkownik anonimowy
Nie wiem czy to takie luxusowe zagrywka machać kikutami przez dwie i pół godziny ,może i godzina zabawy z dziewczynką ale ciągłe ,to skończyło jak wii od nitendo.
28 lut 08:05
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
ReklamaAutorzyPolityka PrywatnościRegulamin SerwisuCookiesUsługi IT