Wszystko o Counter-Strike - historia gry i najlepsze drużyny na świecie

14.09.2016 12:04 PC skomentuj
Wszystko o Counter-Strike - historia gry i najlepsze drużyny na świecie
Counter-Strike to jedna z najpopularniejszych gier na świecie. Pod tym względem lepiej wypadają tylko League of Legends oraz Dota 2. Jest też jedną z najważniejszych i największych dyscyplin e-sportowych. Codziennie rozgrywki z CS-a są oglądane przez dziesiątki, a nawet setki tysięcy użytkowników na całym świecie. Skąd taka popularność i jak to wszystko się zaczęło?

Historia Counter-Strike'a

Tak naprawdę historia CS-a zaczyna się od Quake'a. Przede wszystkim sama gra przyczyniła się do rozwoju sieciowych strzelanek. Jednak takie powiązanie obu tytułów byłoby zbyt dalekie. Quake swoją popularność zawdzięczał w dużej mierze społeczności i modyfikacjom. Jedną z najpopularniejszych o nazwie "Navy Seals" stworzył w 1997 Minh Le, ukrywający się pod pseudonimem "Gooseman". Właśnie w tym tytule można zauważyć pierwsze elementy, które z czasem pojawiły się w Counter-Strike'u. Warto wspomnieć że kultowy Quake świętuje w tym roku 20 urodziny

Quake 2 Free Download 6

Minh Le był jednym z ludzi, którzy stworzyli podstawy CS-a. Jednak prawdziwym prekursorem Counter-Strike'a jest Action Quake II, czyli mod stworzony przez Goosemana i A-Team do gry Quake II. Gra skupiała się już na rozgrywce sieciowej, co na tamte czasy było jeszcze stosunkowo rzadkie. Modyfikacja cieszyła się sporym zainteresowaniem, jednak Minh Le miał już pomysł na kolejną grę: Counter-Strike'a.

MinleMinh Le (fot. na licencji CC)

Ten zaczął powstawać w trakcie 4. roku studiów Goosemana. Twórcy zdecydowali się, że tym razem wykorzystają silnik gry Half-Life, ponieważ najlepiej oddawał rzeczywistość i pełen był ciekawych mechanik i modeli. A właśnie na tym im zależało - na jaki najlepszym odwzorowaniu rzeczywistości. Pierwsza publiczna beta zadebiutowała w 1999 roku. W tym momencie dostępne były tylko 4 mapy, 9 broni dla obu drużyn i jeden tryb zabawy (odbijanie zakładników). Od samego początku Counter-Strike był dużym sukcesem. Na tyle dużym, że gracze sami zaczęli szybko tworzyć własne mapy. Wiele z dzisiaj znanych lokalizacji to twory społeczności, a nie samych twórców gry. Z czasem gra była aktualizowana o nowe mapy, tryby i przede wszystkim łatki poprawiające błędy.

W końcu grą zainteresowało się Valve z Gabem Newellem na czele. Firma zaczęła pomagać w rozwoju tytułu aż w końcu w 2000 roku wykupiła do niej prawa. Zatrudnieni zostali też oryginalni twórcy, w tym Minh Le oraz Jess Cliffe. Co ciekawe, ten pierwszy już wtedy miał w głowie projekt o nazwie "Counter-Strike 2". Jednak Valve miało zupełnie inne plany. W 2003 roku zostaje wydany Counter-Strike 1.6. W tym samym roku debiutuje też Steam. W końcu Minh Le odchodzi z firmy i w 2008 roku przenosi się do Korei Południowej. Tam tworzy "Counter-Strike 2", ale pod nazwą "Tactical Intervention". Gra okazuje się ogromnym niewypałem.

Counter Strike Condition Zero 09 700X393

Counter-Strike 1.6 jest prawdziwym hitem. Grą interesują się gracze na całym świecie. Niesamowicie zaczyna rozwijać się scena e-sportowa. Wszystko idzie w jak najlepszym kierunku. Ale właśnie wtedy Valve zaczyna popełniać błędy. W marcu 2004 roku zostaje wydany Counter-Strike: Condition Zero, która praktycznie niczym nie różni się od wersji 1.6, poza trybem dla jednego gracza. Jeszcze w październiku tego samego roku premierę ma Counter-Strike: Source na silniku o tej samej nazwie. Jednak i tym razem zmiany nie były zbyt duże. Poprawiono przede wszystkim grafikę. O ile zwykli gracze zainteresowali się nową wersją, o tyle zawodowcy zostali przy 1.6. Widać to szczególnie po turniejach, bowiem więcej było organizowanych na starszej wersji CS-a niż nowej. Niestety, mijały kolejne miesiące i zainteresowanie organizatorów, a przede wszystkim sponsorów malało. Counter-Strike zaczął dogorywać i był bliski śmierci.

Na szczęście Valve nie zamierzał rezygnować. Chociaż znany dzisiaj Counter-Strike: Global Offensive początkowo był konsolowym portem CS: Source, to z czasem trafił też na komputery, jak zupełnie nowa odsłona. Stało się to w 2012 roku. Ciekawostką jest to, że wydanie na konsole nie doczekało się ani jednej aktualizacji i mocno różni się od tego, w co aktualnie możemy grać na komputerach.

1000X0 Crop 80Turnieje CS:GO przyciągają tłumy. Na zdjęciu turniej Gfinity 2015 (fot. Fnatic.com)

Początkowo wydawało się, że CS:GO będzie kolejną klapą. Ponownie wykorzystano silnik Source, więc zmiany nie były aż tak duże. Ale tym razem Valve postanowiło posłuchać graczy zarówno tych amatorskich i profesjonalnych. Szybko wprowadzano kolejne zmiany i ulepszenia, dzięki którym grono odbiorców systematycznie rosło. Największą zmianą dla samej gry i sceny był patch wprowadzający skóry do broni. Przyniosło to firmie spory zyski i zastrzyk energii do dalszego rozwijania tytułu. W końcu profesjonaliści też przekonali się do Globala i przesiadali się na nową wersję. Dzisiaj Counter-Strike: Global Offensive jest jedną z najpopularniejszych gier na świecie. Każdego dnia tytuł włącza kilka milionów graczy, a w jednym momencie w CS-a potrafi grać nawet 600-700 tys. osób.

Najlepsze drużyny na świecie

Wskazanie najlepszych graczy i najlepszych drużyn w historii Counter-Strike'a jest zadaniem karkołomnym. Przede wszystkim dlatego, że w całej historii CS-a przewinęło się ich mnóstwo. Część zespołów przestała już istnieć. Inne zmieniły składy. Jedni zawodnicy zakończyli kariery i zostali trenerami, a o pozostałych słuch niemalże zaginął. Poza tym to zawsze wybór w jakimś stopniu subiektywny i na pewno nie wszyscy będą się z nim zgadzać. Myślę jednak, że da się wytypować kilka drużyn i kilku zawodników, którzy - w miarę obiektywnie patrząc na temat - przeszli na zawsze do historii Counter-Strike'a i e-sportu w ogóle.

Ninjas in Pyjamas

Bez wątpienia jedną z najbardziej znanych i zarazem najbardziej utytułowanych drużyn w historii Counter-Strike'a jest szwedzkie Ninjas in Pyjamas. Drużyna została założona już w 2000 roku, czyli krótko po wydaniu pierwszej wersji CS-a. Odniosła kilka sukcesów, ale w 2002 roku została wchłonięta przez SK Gaming. W 2005 roku zespół NiP został reaktywowany. Gracze nie przedłużyli kontraktów z SK Gaming z powodu niewypłacalności organizacji.

Ninjaspijamas

Drużyna istnieje do 2007 roku, kiedy to zostaje rozwiązana. Ponowna reaktywacja następuje w 2012 roku za sprawą wydania CS:GO. W składzie znajdują się doskonale znani dzisiaj: GeT_RiGhT, f0rest, friberg, Xizt oraz będący już na emeryturze i zajmujący się komentatorką Fifflaren. Z czasem skład się zmienia, ale jego trzon pozostaje. Ninjas in Pyjamas w swojej historii wygrywają wiele turniejów, w tym chociażby Majora w Kolonii w 2014 roku. Jednak najbardziej do historii przechodzi ich niesamowita seria 87 kolejno wygranych map na zawodach LAN-owych. Skończyła się ona dopiero w marcu 2013 roku, kiedy to Szwedzi przegrywają z rosyjskim Virtus.pro. Wtedy w zespole z niedźwiedziem w logo grali tacy zawodnicy, jak Dosia, Fox, AdreN czy też kUcheR.

Fnatic

Kolejną legendą CS-a jest organizacja o nazwie Fnatic. Zespół również wywodzi się ze Szwecji, która od zawsze pełna była uzdolnionych graczy. Fnatic wygrali aż trzy turnieje rangi major - pierwszy tego typu, czyli DreamHack Winter 2013, ESL One Katowice w 2015 roku oraz ESL One w Kolonii także w 2015 roku.

Fnatic Podczas Turnieju Gfinity 2015Fnatic podczas Gfinity 2015 (fot. Fnatic.com)

 Sama drużyna została założona w 2004 roku i przez ten okres w jej barwach grali tacy zawodnicy, jak GeT_RiGhT, f0rest, Delpan, Xizt, karrigan, MODDII, Xyp9x, Znajder czy też Pronax. W aktualnym składzie drużyna istnieje od listopada 2015 roku, kiedy to Pronax został zastąpiony przez Dennisa. Ta zmiana doprowadziła między innymi do wygrania sześciu kolejnych turniejów, w których Fnatic wzięli udział.

LDLC/EnvyUs

Można by wymienić jeszcze mnóstwo zespołów, które przeszły do historii. Jednak w mojej opinii warto wspomnieć jeszcze przynajmniej o dwóch, a w sumie to trzech. Pierwszą są Francuzi z LDLC/EnvyUs. Wymieniam aż dwie nazwy, ponieważ w pewnym momencie cały skład LDLC został wykupiony przez nową organizację - EnvyUS. W teorii to dwa różne zespoły, ale w praktyce to ci sami zawodnicy.

Teamenvyus

Francuzi zasłużyli sobie na miejsce wśród legend Counter-Strike'a chociażby dlatego, że wygrali 2 z 9 rozegranych do tej pory turniejów rangi major. Są to DreamHack Winter 2014 (jeszcze jako LDLC) oraz DreamHack Open Cluj-Napoca 2015 jako EnvyUs. Zespół LDLC został powołany do życia w 2012 roku, a w lutym 2015 roku cały ówczesny skład - NBK, kioShiMa, Happy, SmithZz oraz shox - został sprzedany do EnvyUs. Chociaż dzisiaj drużyna przechodzi ogromny kryzys, to nie można zapomnieć, co do tej pory osiągnęła.

Luminosity/SK Gaming

Kolejna drużyna jest stosunkowo młoda, a przynajmniej jej osiągnięcia. Mowa o Luminosity/SK Gaming. O ile ta druga nazwa jest obecna na rynku e-sportowym od dawna, o tyle dopiero teraz może się pochwalić składem zdolnym do wygrania majora. Byłe Luminosity to zespół z Brazylii, który był pierwszym nieeuropejskim zespołem, który wygrał w CS:GO turniej rangi major.

Luminostity CsgoObecny skład drużyny Luminosity w CS: GO (fot. http://luminosity.gg)

Co więcej, zrobili to dwa razy - w Columbus na przełomie marca i czerwca 2016 roku oraz w Kolonii w lipcu 2016 roku, ale już jako SK Gaming. Dzisiaj są jedną z najlepszych jeśli nie najlepszą drużyną Counter-Strike: Global Offensive na świecie. Dość wymowne jest to, że w obu wygranych majorach przegrali za każdym razem tylko jedną mapę - w Columbus w ćwierćfinale z Virtus.pro oraz w Kolonii w półfinale… także z polskim Virtus.pro. Jest to drużyna, która ma szansę jako pierwsza wygrać 3 turnieje rangi major z rzędu (wcześniej dwa razy wygrali Fnatic w 2015 roku).

Wymienić można jeszcze takie drużyny, jak: Natus Vincere, Astralis (byłe TSM), G2 czy też amerykańskie Cloud9 oraz Liquid. Jednak w mojej opinii na osobną wzmiankę zasługuje jeszcze tylko jedna…

Polacy w Counter-Strike'u

Polacy na zawsze przeszli do historii Counter-Strike'a. Świadczą o tym chociażby ostatnie wypowiedzi wielu zawodników, którzy w większości uznali Filipa "Neo" Kubskiego za najlepszego gracza CS-a w historii. Zresztą nie bez powodu Polacy zyskali przydomek "Golden Five", czyli "Złota Piątka".

W oryginalnym składzie znajdowali się: Wiktor "TaZ" Wojtas, Filip "Neo" Kubski, Jakub "kuben" Gurczyński, Mariusz "loord" Cybulski oraz Łukasz "LUq" Wnęk". Tylko ostatni nie ma w tym momencie już niewiele wspólnego ze sceną e-sportową (chociaż podobno chcę wrócić do gry w Overwatch). TaZ i Neo wciąż grają dla Virtus.pro. Z kolei kuben i loord są trenerami. Dlaczego ten skład był nazywany "Złotą Piątką"? Powód jest bardzo prosty - Polacy niemalże zdominowali scenę Counter-Strike 1.6 w latach 2006-2008. W tamtym czasie wygrywali największe turnieje Counter-Strike'a, między innymi: World Cyber Games, Intel Extreme Masters I, ESWC i wiele innych.

TazFilip "Neo" Kubski (fot. virtus.pro)

Niestety, w tamtym czasie e-sport nie był jeszcze tak popularny, jak dzisiaj. Nagrody w poszczególnych turniejach nie były wysokie, organizacje tak bogate, a sponsorzy chętni do wspierania zawodników. Z tego też powodu Polacy często zmieniali barwy. Zaczynali jako Pentagram. Następnie grali jako Meet Your Makers, Wicked eSports, AGAiN czy też Frag eXecutors. Na dłużej zadomowili się w barwach niemieckiego ESC Gaming, aby przez chwilę grać jako Universal Soldiers i finalnie podpisać kontrakt w 2014 roku z Virtus.pro, w którym grają do dzisiaj.

Jednocześnie w zespole doszło do sporych zmian. W 2010 roku z zespołu odszedł LUq, który został zastąpiony przez Jarosława "pashę" Jarząbkowskiego. Początki współpracy nie były łatwe, ale z czasem drużyna grała coraz lepiej i w końcu znowu zaczęła wygrywać. Z kolei w 2013 roku karierę zawodniczą zakończyli zarówno loord, jak i kuben. Był to spory cios dla drużyny. Przez krótki czas Neo, TaZ i pasha szukali zastępstwa dla byłych kolegów, aby finalnie zdecydować się na Janusza "Snaxa" Pogorzelskiego i Pawła "byaliego" Bielińskiego. Stało się to pod koniec 2013 roku, czyli zaledwie kilka miesięcy przed Intel Extreme Masters 2014, który finalnie Polacy wygrali.

Fad

Od początku 2016 roku Polacy przechodzili ogromny kryzys. Wystarczy chociażby wspomnieć o kilkunastu kolejno przegranych meczach w ramach ESL Pro League Season 3, w którym to zajęli ostatnie miejsce, a następnie przegrali mecz barażowy i spadli do niższej ligi. Jednak ostatnie występy jasno pokazują, że polski zespół wrócił na właściwe tory. 
W następnym odcinku naszego cyklu przeczytacie o trybach, ekonomii oraz słowniczku Counter Strike'a

Zobacz w Encyklopedii

  • PC
  • PS3
  • Xbox 360

Podziel się swoją oceną na Facebooku!

Podziel się

OCEŃ GRĘ

Średnia ocen: 6,65

Liczba ocen: 956

Zatwierdź
Ocena Gamezilli:8,0
(czytaj recenzję)

Zobacz w Encyklopedii

  • PC
  • Xbox

Podziel się swoją oceną na Facebooku!

Podziel się

OCEŃ GRĘ

Średnia ocen: 7,42

Liczba ocen: 134

Zatwierdź

Zobacz w Encyklopedii

  • PC

Podziel się swoją oceną na Facebooku!

Podziel się

OCEŃ GRĘ

Średnia ocen: 2,87

Liczba ocen: 12

Zatwierdź

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo ~ArtuDitu Użytkownik anonimowy
~ArtuDitu :
No photo ~ArtuDitu Użytkownik anonimowy
cs się powoli kończy, bo ludzi chętnych do ogladania jest mniej niż kiedyś. Niestety brakuje na rynku strzelanki, która mogła by zająć jego miejsce. Overwatch to zupełnie inny typ shootera. CoD miałby szansę ale co roku wychodzi nowy, więc nikt nie będzie inwestował w treningi, zawodników, zawody, jeśli za rok wyjdzie nowa.
14 wrz 16 15:32 | ocena: 80%
Liczba głosów:5
20%
80%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Free Użytkownik anonimowy
~Free :
No photo ~Free Użytkownik anonimowy
Średniej jakości ten artykuł. Przedstawiono Counter-Strike w wersji 1.6 jak osobna grę, a to była tylko wersja, poza tym tylko wersja umowna, bo po wersji 1.5 wprowadzono steam, i by zainstalować nowa wersje (bez numerka, w stylu tzw. Rolling release) trzeba było stworzyć konto na becie Steama. Wersja że Steama wywróciła grę do góry nogami bo zmieniła strzelanie wszystkich broni, dodała nowe bronie zmieniajac rozgrywkę turniejowa, zmienila poruszanie się graczy, kod sieciowy.

Counter-Strike:Condition Zero był tworzony latami jako singleplayer, ale ze średnio to szło to inny zespół zaczął robić wersje multi by podbić sprzedaż. Parę elementów multiplayera z CS:CZ do CS'a jak choćby zmianę wielkości celownika.

CS:Source różnił się za bardzo od poprzednika by grać go na turniejach bo za bardzo upraszcza rozgrywkę i wprowadzał wiele elementów losowych do gry. Z artykułu można by odnieść wrażenie że różnił się nie wiele a było dokładnie na odwrót.

To nie CS:GO został przyjęty przez e-sport, a Valve zaczęło robić go pod e-sport. Do pierwszych bet zaproszenia były rozsyłane do turniejowych wyjadaczy, a sama gra była invite only przez jakiś czas. Gra dalej była losowa ale mniej niż CS:S. Co ciekawe nie całe 3 łatki temu zmieniono celność najważniejszych karabinów przy pierwszych kulach na zbliżona do tej że starego CS'a. Wychodzi na to że większość zmian podyktowanych e-sportem wciąż upodabnia grę do pierwowzoru. To dopiero dowodzi jakim produktem byl Counter-Strike z 2003.
15 wrz 16 18:20 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~bruhh Użytkownik anonimowy
~bruhh
No photo ~bruhh Użytkownik anonimowy
do ~ArtuDitu:
No photo ~ArtuDitu Użytkownik anonimowy
14 wrz 16 15:32 użytkownik ~ArtuDitu napisał
cs się powoli kończy, bo ludzi chętnych do ogladania jest mniej niż kiedyś. Niestety brakuje na rynku strzelanki, która mogła by zająć jego miejsce. Overwatch to zupełnie inny typ shootera. CoD miałby szansę ale co roku wychodzi nowy, więc nikt nie będzie
Poleciłbym Warface od Crytek'a, ale jeszcze nie :/
14 wrz 16 20:25
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
ReklamaAutorzyPolityka PrywatnościRegulamin SerwisuCookiesUsługi IT