Battlefield 1 to wielki sukces, gdzie seria zabierze nas następnym razem?

Czy po Battlefieldzie 1 nadejdzie Battlefield 2?
Battlefield 1 był dużym sukcesem. Jeśli ktoś ma wątpliwości, to przypomnijmy o najnowszym raporcie finansowym EA. Firma podała, że do końca marca 2017 roku w nową strzelankę zagrało 19 milionów graczy. To o połowę więcej niż w analogicznym czasie po premierze Battlefielda 4. Pytanie, jakie wnioski EA i studio Dice wyciągną z popularności gry i gdzie seria zabierze nas w 2018 (lub 2019) roku?

Zacznijmy od tego, że nowego Battlefielda raczej na pewno nie dostaniemy w bieżącym roku. Teraz firma Dice ma w planie Star Wars: Battlefront 2 i sądząc po sugestiach EA, właśnie na tej grze studio Dice się skupia. Z całą pewnością jednak prace nad kolejną częścią serii już trwają i sądzę, że mogą zakończyć się w 2018, a najdalej w 2019 roku. Pytanie tylko, czy twórcy wrócą do czasów współczesnych, przesuną akcję do czasów II wojny światowej, czy może zostaną przy I, albo powrócą do idei Battlefielda 2142?

Zacznijmy od tego, że przesuwanie akcji gry w czasy jeszcze dawniejsze niż I wojna światowa byłoby raczej absurdalne. Już w przypadku Battlefielda 1 twórcy musieli bardzo mocno nagiąć historyczną prawdę o uzbrojeniu z epoki, żeby utrzymać dynamiczne tempo gry. Ilość broni automatycznej i półautomatycznej na serwerach z pewnością zaszokowałaby uczestników tamtego konfliktu, a szybkość poruszania się czołgów, ich niezawodność i liczba mogłyby przyprawić ich o zawał serca.

Cp6ldv1w8aizxfv (1)

Pozostanie w czasach I wojny światowej także nie wydaje się opcją. Twórcy wykorzystali konflikt bardzo rzadko spotykany w grach. To było świeże, oryginalne i ciekawe. Wysoka sprzedaż gry to w dużej mierze zasługa właśnie tego zaskoczenia. Wątpliwe, żeby udało się to powtórzyć i wątpliwe, by Dice zamierzało dalej eksplorować Wielką Wojnę. Może świadczyć o tym także to, że twórcy niewiele zostawili sobie na sequel.

W podstawowej wersji gry brakowało frontu wschodniego, ale jemu zostanie poświęcone osobne DLC. Walki w Afryce i na Pacyfiku raczej nie wystarczyłyby zaś na osobną kontynuację. Wydaje się więc, że kolejny Battlefield w czasach I wojny światowej musiałby zaoferować więcej dokładnie tego samego - okopów, francuskich miasteczek i pustyń. Tę możliwość odrzucam.

Wydaje się także, że kontynuacja Battefielda 2142 nie wchodzi w rachubę. EA z pewnością widziało, jak bardzo fani Call of Duty narzekali na przesyt konwencją SF, plecakami odrzutowymi i innymi podobnymi motywami. Dice raczej nie chciałoby wystawić się na cios, wchodząc w buty konkurencji.

20160926172323 (1)

Decyzję o kolejnej grze podejmowano prawdopodobnie jeszcze przed premierą BF1 albo niedługo później. Twórcy mogli na wypadek, gdyby nowa gra się nie spodobała widowni, szykować się do powrotu w czasy współczesne i do Battlefielda 5 z samonaprowadzającymi się rakietami, śmigłowcami, odrzutowcami i tak dalej. To zdecydowanie miałoby sens, bo społeczność Battlefielda 4 wciąż ma się bardzo dobrze. Stawiałbym jednak na to, że Dice będzie chciało iść za historycznym ciosem.

Oczywiście firma może wrócić do Wietnamu, który już odwiedzaliśmy w grach Dice'a. Opcją jest też konflikt w Korei, chińska wojna domowa i tak dalej. Nie oszukujmy się jednak, najbardziej chcielibyśmy wrócić do czasów II wojny światowej i EA dobrze o tym wie. Battlefield 1 był zaskakujący i oryginalny, ale to nie było do końca to, na co wszyscy liczyli. Po tej przystawce Dice powinno więc zaserwować danie główne i stworzyć Battlefielda 1942 na miarę silnika Frostbite 3.

Przy okazji Battlefielda 1 twórcy stworzyli wiele elementów, które będzie można wykorzystać w cyfrowej II wojnie światowej: bombowce stacjonarną artylerię, pociągi pancerne, pancerniki i tak dalej. Wydaje się także, że system niszczenia otoczenia z BF1 świetnie sprawdzi się w walkach miejskich w Stalingradzie, czy Berlinie.

Oczywiście pojawia się pytanie, a co z Call of Duty: WII? Na pewno Dice nie było zachwycone tym anonsem, ale trudno uwierzyć, by to wpłynęło na zmianę planów firmy. EA oczywiście straci bonus za "bycie pierwszym". EA dotąd jednak nie bało się konkurencji (pamiętacie premierę Titanfalla 2 na tydzień przed Call of Duty?), a obie gry oferują bardzo odmienne doświadczenie w trybie sieciowym. 

Wydaje się, że Battlefield 2, osadzony w latach 1939-45 dałby twórcom ogromne możliwości. W tym przypadku nie musieliby oni kombinować tak jak w BF1, żeby zapewnić nam wystarczającą ilość różnych pistoletów i karabinów maszynowych, wyrzutni pocisków przeciwpancernych, modeli czołgów i tak dalej. Ten konflikt jest także znacznie lepiej wpisany w popkulturę i łatwiej będzie twórcom znaleźć odpowiednie lokacje i bitwy do odtworzenia.

Nie będę ukrywał. Sam stęskniłem się za strzelankami w realiach II wojny światowej i liczę na to, że Dice czuje podobnie. Zwłaszcza że battelfieldowy tryb sieciowy znacznie lepiej niż ten z CoD-a nadaje się do przedstawienia II wojny światowej w pełnej skali. Mogę mieć przy tym nadzieję, że Szwedzi pokażą wizję wojny, która nie ograniczy się do bohaterskiej, amerykańskiej interwencji w Europie.

O autorze:

Marcin Szar

Marcin Strzyżewski

Gracz od czasów pierwszego Prince of Persia, rusycysta z wykształcenia. Od pół dekady pisze o grach, a w wolnych chwilach... pisze. Do tej pory wydał dwie powieści "Dziewiąte życie czarnoksiężnika" i "Transmisję".

 

Zobacz w Encyklopedii

  • PC
  • PS4
  • Xbox One

Podziel się swoją oceną na Facebooku!

Podziel się

OCEŃ GRĘ

Średnia ocen: 8,58

Liczba ocen: 404

Zatwierdź
Ocena Gamezilli:9,0
(czytaj recenzję)

Czytaj także:

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo ~Szatan Użytkownik anonimowy
~Szatan :
No photo ~Szatan Użytkownik anonimowy
WWII - naturalna kolej rzeczy. Wszyscy chyba na to czekają.
17 maja 18:46 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Gekius Użytkownik anonimowy
~Gekius :
No photo ~Gekius Użytkownik anonimowy
Po becie też myślałem że to będzie tytuł który wypełni lukę do następnego CoDa, ale okazało się że dla mnie ta gra się skończyła w momencie osiągnięcia max lvli każdej z klas. I teraz wróciłem do IW i jest fajnie ;)
18 maja 21:52
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~sebs Użytkownik anonimowy
~sebs :
No photo ~sebs Użytkownik anonimowy
Wszystko fajnie ale ile można oglądać omaha beach??? Czy aby naprawdę nie ma mniej słynnych bitew aby zainteresować gracza czymś nowym.
17 maja 21:40
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~NotLikeThis Użytkownik anonimowy
~NotLikeThis
No photo ~NotLikeThis Użytkownik anonimowy
do ~mmm:
No photo ~mmm Użytkownik anonimowy
17 maja 16:44 użytkownik ~mmm napisał
Dice dostanie w tym roku baty od EA bo to oni pierwsi wracają na front hitlera. I wielu ludzi co grają w B1 przejdzie po prostu na CoDa, natomiast skala gier i mechanika jest nieporównywalna, Battlefield to jest front - Cod to jest podwórko. I chyba logic
Ale Studio Dice jest powiązane z EA to Ty wiedz. Chodziło ci raczej pewno o Activision.
17 maja 17:53 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~mmm Użytkownik anonimowy
~mmm :
No photo ~mmm Użytkownik anonimowy
Dice dostanie w tym roku baty od EA bo to oni pierwsi wracają na front hitlera. I wielu ludzi co grają w B1 przejdzie po prostu na CoDa, natomiast skala gier i mechanika jest nieporównywalna, Battlefield to jest front - Cod to jest podwórko. I chyba logiczne ze B2 będzie w 2 wojnie, pytanie kiedy i czy nie za późno.
17 maja 16:44 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
0%
100%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Gracz Użytkownik anonimowy
~Gracz :
No photo ~Gracz Użytkownik anonimowy
Ja bym najbardziej chciał Battlefielda w Wietnamie
17 maja 15:21 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
Link do tego komentarza:
ReklamaAutorzyPolityka PrywatnościRegulamin SerwisuCookiesUsługi IT