Czy osadzona w typowo włoskich realiach gra o wyścigach może być atrakcyjna dla polskich graczy? Odpowiedź jak zwykle nie jest jednoznaczna, ale wszystkiego dowiesz się czytając naszą recenzję, w której przedstawiliśmy wszystkie za i przeciw.
Z kwartalnym poślizgiem Assassin's Creed II trafia w końcu na pecety. Czy warto było czekać? Czy może to tylko odgrzewany kotlet?
Rozkrzyczał nam się kosmos, oj rozkrzyczał. Aliens vs. Predator zbiera bardzo mieszane recenzje, a my, po dogłębnym przetestowaniu, bierzemy na warsztat tryb multiplayer.
PSP w natarciu. Dynasty Warriors, Badman 3D i parę innych.
Pokemon czy Bioshock? W Japonii odpowiedź może być tylko jedna.
Obrodziło – w tym tygodniu aż 23 recenzowane pozycje. Interesujących tytułów jednak jak na lekarstwo.
W nowym, 212. numerze szanowanego pisma Edge pojawiło się wiele kontrowersyjnych ocen (do czego magazyn już swoich czytelników przyzwyczaił). Ciekawi, co dostał Mass Effect 2 i BioShock 2?
Śledząc doniesienia prasowe o Heavy Rain można było sądzić, że oto nadchodzi wirtualny mesjasz. Nadszedł? Zapraszamy do przeczytania recenzji - wolnej od spojlerów, za to pełnej odmian przez przypadki słów "logika", "film" i "kiszone ogórki".
Heavy Rain 37/40, alternatywna wersja Resident Evil 5 – 37/40. I to nie koniec ładnych ocen w tym tygodniu.
Kontynuacje zawsze mają pod górkę. Podli recenzenci doczepią się do wszystkiego i wytkną każdy zgrany, powtarzalny element. W przypadku BioShocka 2 będzie im jednak bardzo trudno...
Dante’s Inferno to pełna grozy wędrówka po dziewięciu kręgach piekła w poszukiwaniu zaginionej Beatrycze. Jest mrocznie i brutalnie, czyli tak jak być powinno. Bezczelna zrzynka z God of War, czy kolejny godny przedstawiciel lubianego gatunku?
Dragon Quest VI i Magic Academy na czele, MadWorld bez złota.
Jeśli kiedykolwiek marzyłeś o staniu się częścią wielkiej machiny wojennej, MAG może pomóc ci to marzenie urzeczywistnić. Lecz choć potencjał w shooterze od Zipper Interactive drzemie wielki, to droga do chwały potrafi być ciernista.
Nie było niespodzianek – God Eater zgodnie z oczekiwaniami bardzo spodobał się japońskim redaktorom. Poza tym – właściwie niewiele.
Dark Void przy obecnym zalewie hitów nie ma niestety siły przebicia, lecz mimo wszystko to nadal w miarę dobra gra. Połączenie pieszych wędrówek z możliwością latania z użyciem plecaka odrzutowego nie wypadło jednak tak, jak byśmy tego chcieli. A szkoda.
Opowieść o losach pięknej Bayonetty to wręcz synonim japońskiego podejścia do tematu, a zarazem jedna z najlepszych gier początku tego roku. Hideki Kamiya wraz ze swoim zdolnym zespołem stworzył niezwykle klimatyczną i porywającą z miejsca grę.
Ubisoft nadął się jak nie wiem co, ale ten balon to tylko nieśmiało furkocący flaczek. Jedna misja, słabo przetestowana, bez żadnego ładu ani składu... ani achievementów!
Najnowsza odsłona CSI jest wyraźnie lepsza od poprzedniej. To pięć wciągających, kryminalnych opowieści, z których żadna nie jest taka, na jaką początkowo wygląda
Przez pierwszą część Army of Two Salem i Rios najedli się tylko wstydu. Tryb dla dwóch graczy był w porządku, ale SI - szkoda gadać. W The 40th Day nasz wirtualny partner wreszcie walczy jak prawdziwy najemny zbir, a co-op jest jeszcze lepszy niż poprzednio. Co poza tym?




