Recenzja Risen 2: Mroczne Wody

Recenzja Risen 2: Mroczne Wody
Duch legendarnego Gothika znowu żyje - i to w zdecydowanie najbardziej pomysłowym wcieleniu! Tylko czy Risen 2 oferuje coś wyjątkowego poza egzotycznym, pirackim światem?

Weterani gatunku RPG znają na pamięć historie w stylu "bohater nic nie pamięta, nie wie, gdzie jest i ratuje świat" albo "to sequel, więc bohater już trochę wie, ale nadal musi ratować świat". W zasadzie nic nie stało na przeszkodzie, aby twórcy po raz kolejny zastosowali ten sam schemat. Potęga bezimiennego bohatera pod koniec pierwszej części Risena nie była żadną fabularną przeszkodą. Przypadkiem spadająca z nieba cegła mogłaby wyjaśnić sprawę amnezji i anemii, a morskie fale porwałyby go na kolejny ląd pełen przygód i niebezpieczeństw. I obowiązkowe trzy frakcje do wyboru! Po czterech produkcjach opierających się o ten schemat Piranie postanowiły w końcu zerwać z tym szablonem i wpakować Bezimiennego w całkowicie nowe otoczenie.

Zamiast ładnego chłopca o trzydniowym zaroście i poważnego zaniku pamięci, poznajemy zmęczonego życiem, bezczelnego żołnierza Inkwizycji, który intensywnie musztruje butelki z rumem. Zamiast przedzierać się przez chaszcze na nieznanym lądzie, zdobywać lewe dokumenty i dobijać się do bram miasta, zaczynamy grę już w nabrzeżnej twierdzy jako wysoki rangą wojak. Nie musimy się nikomu kłaniać w pas ani błagać o spotkanie z lokalnym komendantem. Z drugiej strony sytuacja wcale nie jest różowa. Pogrążony w depresji bohater stracił całą swoją dawną siłę, a szalejący na morzu Kraken skutecznie utrudnia beztroską żeglugę pomiędzy cyplem, a innymi wyspami risenowego odpowiednika Karaibów.

Całkowitym przypadkiem, poszukując rozbitków na plaży, znajdujemy piratkę Patty, znajomą z poprzedniej części gry, a ta oznajmia, że istnieje sposób na pokonanie morskiego potwora. Risen 2: Mroczne Wody niestety nie grzeszy zbyt dużą logiką i fabularną głębią: od początku obserwujemy dosyć toporne zbiegi okoliczności i niespecjalnie wiarygodne dialogi pozbawionych głębi postaci. Łatwo to jednak przełknąć, bo gra szybko się rozkręca i porywa nas do eksploracji oraz walki - tak jak we wszystkich grach Piranha Bytes, ciekawy jest nie finał, a sama droga, która do niego prowadzi.

risen-2-mroczne-wody-08.jpg

Aby zmierzyć się z główną sprawczynią całego bałaganu - Marą, musimy wejść w łaski Stalowobrodego. Ten najpotężniejszy z pirackich kapitanów chętnie nam pomoże, bo nie tylko wie, gdzie można znaleźć niezbędny do podjęcia walki artefakt, ale też sam ma na pieńku z morską wiedźmą. Zaczyna się wesoła i krwawa pogoń przeplatana mnóstwem sidequestów i szybkim rozwojem bohatera.

Sam początek gry nie powala jednak na kolana. Zrobiony na silniku gry krótki filmik wstępny wygląda dość przeciętnie, a obudowana szarymi murami twierdza osnuta cieniem burzowych chmur to niespecjalnie zachęcający widok. Startowa lokacja to na szczęście tylko tutorial, po kilkunastu minutach przenosimy się na prawdziwie egzotyczną wyspę. Na widok palm i przeźroczystego morze uśmiech zdecydowanie się poszerza, a liczne i ciekawe misje sprawiają, że turystyka jest nie tylko przyjemna, ale i pożyteczna.

Jak na grę gothikopodobną przystało, nie mamy zbyt dużej swobody wyboru, tylko przechodzimy przez kolejne, sztywno ustalone etapy. Ja to kupuję, bo wolę przeżyć wartką i solidnie opowiedzianą przygodę, niż kręcić się w poszukiwaniu pobocznych atrakcji odkładając ciągle główny wątek "na później" (patrz: Kingdoms of Amalur). I tak po kolei zabiegamy o względy kolejnych ważnych NPC-ów, którzy umożliwiają nam dotarcie do broni na Krakena. Często robimy za kuriera, ale rzadko kiedy startujemy z pozycji chłopca na posyłki. Wysłaniu nas w odległe miejsce niemal zawsze towarzyszy jakiś fajny powód - rozwiązujemy konflikt korzystając z własnej elokwencji, zgrywamy ważniaka, ratujemy więźnia, zabijamy bandytów, załatwiamy ekwipunek na statek czy po prostu mamy okazję zarobić porządną kasę. Dzięki temu nie czuć znużenia i pobyt na każdej kolejnej wyspie jest nową, ciekawą przygodą, a nie inwazją misji-klonów.

risen-2-mroczne-wody-04.jpg

Uganianie się za zdobywaniem reputacji urozmaica poszukiwanie ukrytych miejsc i skarbów. W przeciwieństwie do uproszczonych produkcji action RPG, w Risen 2 nie mamy ani mini-mapy, ani podświetlonych pniaków, które zdają się krzyczeć "Rozwal mnie i wyciągnij skarb!". Jak na Piranhę przystało, twórcy zachowali trochę więcej subtelności i poukrywali kosztowności w jaskiniach czy na klifach. Dotarcie do nich nie jest trudne, ale wymaga żyłki eksploratora, a czasem pokonania silniejszego przeciwnika. Szkoda jednak, że łupy są często bardzo małej wartości - docierając do głęboko schowanego miejsca możemy wyjąć z kufra nawet rację żywności i garść miedziaków. Znacznie lepiej prezentują się zakopane w ziemi skarby. Te odkrywamy zdobywając mapy - część kupujemy, inne zdobywamy w nagrodę, kradniemy czy odszukujemy w butelce na plaży. Wykopana z oznaczonego klasycznym iksem miejsca skrzynia zawsze zawiera dużej wartości towary i mocno poprawia humor.

Zobacz w Encyklopedii

  • PC

Podziel się swoją oceną na Facebooku!

Podziel się

OCEŃ GRĘ

Średnia ocen: 7,85

Liczba ocen: 70

Zatwierdź
Ocena Gamezilli:8,5
(czytaj recenzję)

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo ~Barnaba Siegel Użytkownik anonimowy
~Barnaba Siegel
No photo ~Barnaba Siegel Użytkownik anonimowy
do ~Raf26:
No photo ~Raf26 Użytkownik anonimowy
23 kwi 12 17:48 użytkownik ~Raf26 napisał
A jak ma się crafting ? Można robić własne zbroje, miecze i inne bajery ?
Crafting obecny, ale tak jak w Risenie, dosyć okrojony. Można robić rapiery, szable pistolety i muszkiety, ale raz, że przepisów mało, materiałów na broń jeszcze mniej, a dwa - zanim zdobędziemy poziom pozwalający wytwarzać broń (6 broń biała lub 6 broń palna) będziemy już prawdopodobnie dysponowali niezłą bronią zakupioną od kupca.

Są za to sekretne egzemplarze broni białej, do których trzeba znaleźć/zdobyć specjalne części poukrywane w grze. Niestety tylko trzy... Jedna z nich była najlepsza z dostępnych w grze, inną z kolei złożyłem w momencie, gdy miałem już w ręku znacznie lepszą :).

Nie ma natomiast naprawiania, ulepszania, osadzanie gemów, smarowania olejami, ani nic z tych rzeczy. Czyli po staremu :).
23 kwi 12 21:37 | ocena: 100%
Liczba głosów:7
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~AyzeL Użytkownik anonimowy
~AyzeL :
No photo ~AyzeL Użytkownik anonimowy
Ja od nowego Risena wymagam tylko aby miał elementy które dawały mi najwięcej satysfakcji - bieganie i podnoszenie wszystkiego co miało napis, łamanie zamków (ach te setki kartek z kreseczkami prawo, lewo), ukrytymi mini lokacjami, zgony przez zbyt silnego potwora strzegącego jakiejś ścieżki i powrót z lepszym eq lub lvl, chęć posiadania lepszego miecza bądź kuszy itp. które widniały u boku innych NPC. Mam nadzieję, że się nie zawiodę :)
23 kwi 12 13:51 | ocena: 92%
Liczba głosów:37
92%
8%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~karolck Użytkownik anonimowy
~karolck
No photo ~karolck Użytkownik anonimowy
do ~darkowski93m:
No photo ~darkowski93m Użytkownik anonimowy
23 kwi 12 14:43 użytkownik ~darkowski93m napisał
Przecież ty wymieniłeś wszystkie elementy typowego rpg....
Ponoć Wiedźmin jest takim typowym rpg, a z tych cech można tylko jedną przypisać Wieśkowi, naciągając to dwie z tych cech. Cóż, jednak nie do końca są to cechy typowego rpg.
Poza tym, to co on wymienił zawsze sprawiało masę frajdy w grach Piranii, ja w innych grach nie czułem takiej przyjemności w robieniu tego, jak w Gothicach, czy Risenie, wręcz w innych produkcjach było to męczące.
23 kwi 12 16:17 | ocena: 96%
Liczba głosów:23
96%
4%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~muchi142 Użytkownik anonimowy
~muchi142 :
No photo ~muchi142 Użytkownik anonimowy
Kolekcjonerka zamówiona dawno, teraz tylko czekać. :)) Gothic to najlepsza seria jak dla mnie ze wszystkich, te wszystkie postaci: Lester, Gorn itd. Ale chyba nie było by to takie samo bez tej cudownej polonizacji z Jackiem Mikołajczakiem na czele. Gdyby nie to, chyba bym tego bohatera tak nie zapamiętał. Tak było z Risenem jedynką, mam nadzieję, że będzie dobra polonizacja. Wystarczy aby miała najważniejsze elemnty Gothica 1 i 2 i git. :))
24 kwi 12 08:42 | ocena: 86%
Liczba głosów:7
86%
14%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Barnaba Siegel Użytkownik anonimowy
~Barnaba Siegel
No photo ~Barnaba Siegel Użytkownik anonimowy
do ~MrKuba:
No photo ~MrKuba Użytkownik anonimowy
23 kwi 12 14:06 użytkownik ~MrKuba napisał
zabrakło wzmianki o polonizacji i o oprawie audio i video
Wzmiankę o polskiej wersji dodamy prawdopodobnie jutro-pojutrze (polski wydawca jeszcze nie zdążył dostarczyć wersji w rodzimym języku).

Oprawa graficzna jest naprawdę niezła, ale nie fantastyczna. Łażenia po plażach i dżungli to fajna sprawa, wszystko wygląda o klasę lepiej niż w poprzednim Risenie, ale są też zgrzyty. Momentami bitmapowe podłoże (po prostu tapeta z np. kamieniami) wygląda deczko biednie. Najbardziej gryzą w oczy niektóre typy roślin, które w jakiś niezrozumiały sposób zmniejszają lub powiększają się w zależności od tego w jakiej odległości od nich jesteśmy.
Za to cykl dnia i nocy... kapitalny. Świat wygląda tu równie dobrze o wschodzie, w samo południe, o zachodzie i przy blasku księżyca :).

Co do dźwięku - same odgłosy są ok, muzyka klimatyczna, ale zdecydowanie za krótkie tematy. Momentami miałem dosyć powtarzanych w kółko króciutkich utworów.
23 kwi 12 16:55 | ocena: 64%
Liczba głosów:11
64%
36%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~khorinis38 Użytkownik anonimowy
~khorinis38 :
No photo ~khorinis38 Użytkownik anonimowy
ja nie mogę robić zapisów stanu gry meh będzie trzeba pobrać cracka.Fajnie jest mieć oryginał...
27 kwi 12 21:09 | ocena: 100%
Liczba głosów:6
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Raf26 Użytkownik anonimowy
~Raf26 :
No photo ~Raf26 Użytkownik anonimowy
A jak ma się crafting ? Można robić własne zbroje, miecze i inne bajery ?
23 kwi 12 17:48 | ocena: 100%
Liczba głosów:7
100%
0%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~MrKuba Użytkownik anonimowy
~MrKuba :
No photo ~MrKuba Użytkownik anonimowy
zabrakło wzmianki o polonizacji i o oprawie audio i video
23 kwi 12 14:06 | ocena: 96%
Liczba głosów:26
96%
4%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~FraNko Użytkownik anonimowy
~FraNko :
No photo ~FraNko Użytkownik anonimowy
Recenzja jakaś taka ogólnikowa...
23 kwi 12 17:57 | ocena: 90%
Liczba głosów:10
90%
10%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Swods Użytkownik anonimowy
~Swods :
No photo ~Swods Użytkownik anonimowy
takie pytanie, jak sie ma wlasny statek to zmona atakowac statki innych ?:D
23 kwi 12 14:49 | ocena: 77%
Liczba głosów:13
77%
23%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Nekresis Użytkownik anonimowy
~Nekresis :
No photo ~Nekresis Użytkownik anonimowy
Super, jedynka była świetna. W końcu porządny gothic po dwójce.
23 kwi 12 13:49 | ocena: 73%
Liczba głosów:22
73%
27%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~matmax Użytkownik anonimowy
~matmax :
No photo ~matmax Użytkownik anonimowy
zaniepokoiło mnie jedynie ta wzmianka na początku recenzji że fabuła jest drętwa i niezbyt ambitna, szkoda bo liczyłem że bedzie lepiej niż w Risen 1
czasami mam wrażenie że Piranie mają pomysł na gre ale niebardzo wiedzą jak to powiązać z gameplayem (ach jak chciałbym kontynuacji Gothica i powrotu do tej epickiej przygody)
23 kwi 12 17:23 | ocena: 60%
Liczba głosów:5
60%
40%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Barnaba Siegel Użytkownik anonimowy
~Barnaba Siegel
No photo ~Barnaba Siegel Użytkownik anonimowy
do ~matmax:
No photo ~matmax Użytkownik anonimowy
23 kwi 12 17:23 użytkownik ~matmax napisał
zaniepokoiło mnie jedynie ta wzmianka na początku recenzji że fabuła jest drętwa i niezbyt ambitna, szkoda bo liczyłem że bedzie lepiej niż w Risen 1
czasami mam wrażenie że Piranie mają pomysł na gre ale niebardzo wiedzą jak to powiązać z gameplayem (
Fabuła zdecydowanie nie jest drętwa. Sama w sobie jest bardzo fajna, są ciekawe motywy i niespodziewane zwroty akcji, tylko nie ma co liczyć na ogólnie rozumianą głębię, czy poziom wczucia z Gothica I/II. Ot w miarę znane miłośnikom fantasy i "morskich opowieści" pomysły, po części oparte na np. Piratach z Karaibów.
23 kwi 12 21:33 | ocena: 100%
Liczba głosów:4
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Paw3D Użytkownik anonimowy
~Paw3D :
No photo ~Paw3D Użytkownik anonimowy
Trzeba było chociaz napisać konfigurację sprzętową i minimalny i maxymalny fps na ustawieniach graficznych low med high żeby ludzie chociaż mieli cień pojecia jakie to ma wymagania. aj konsolowcy biorą się za testowanie pctowych gier.
23 kwi 12 17:19 | ocena: 75%
Liczba głosów:4
75%
25%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~piotrser Użytkownik anonimowy
~piotrser :
No photo ~piotrser Użytkownik anonimowy
Recka świetne i najważniejsze ,że przekonała mnie do zakupu tej gry ,bo się wachałem czy kupić czy nie ale tera jestem pewny.
23 kwi 12 16:42 | ocena: 80%
Liczba głosów:5
80%
20%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~aoetje Użytkownik anonimowy
~aoetje :
No photo ~aoetje Użytkownik anonimowy
Super, ogólnie wnioskuję że jest pozytywnie, najważniejszy element dla mnie czyli klimat jest zatem powinno być dobrze.
23 kwi 12 20:19 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Severius Użytkownik anonimowy
~Severius :
No photo ~Severius Użytkownik anonimowy
Risen 2 zaliczony, to by było wszystko co mam do powiedzenia.
Idę sobie odświeżyć wspomnienia z Gothica I.
28 kwi 12 07:49 | ocena: 80%
Liczba głosów:5
20%
80%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~zeroin Użytkownik anonimowy
~zeroin :
No photo ~zeroin Użytkownik anonimowy
Poprawcie byki i literowki z recenzji, bo robia zle wrazenie.
3 maja 12 14:18 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~KimimaroXX Użytkownik anonimowy
~KimimaroXX :
No photo ~KimimaroXX Użytkownik anonimowy
grafika nie powala ;(
27 kwi 12 10:21 | ocena: 100%
Liczba głosów:6
0%
100%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~darkowski93m Użytkownik anonimowy
~darkowski93m
No photo ~darkowski93m Użytkownik anonimowy
do ~AyzeL:
No photo ~AyzeL Użytkownik anonimowy
23 kwi 12 13:51 użytkownik ~AyzeL napisał
Ja od nowego Risena wymagam tylko aby miał elementy które dawały mi najwięcej satysfakcji - bieganie i podnoszenie wszystkiego co miało napis, łamanie zamków (ach te setki kartek z kreseczkami prawo, lewo), ukrytymi mini lokacjami, zgony przez zbyt silne
Przecież ty wymieniłeś wszystkie elementy typowego rpg....
23 kwi 12 14:43 | ocena: 88%
Liczba głosów:32
13%
88%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
ReklamaAutorzyPolityka PrywatnościRegulamin SerwisuCookiesUsługi IT