Recenzja: Fallout 4

Recenzja Fallout 4
…czyli jeden krok w przód, dwa w tył.

Gdy niemal równo rok temu recenzowałem Dragon Age: Inkwizycja, moja ocena (5/10) wzbudziła spore kontrowersje. Jednak już w kilka miesięcy później, gdy na rynku pojawił się Wiedźmin 3, wiele osób zaczęło przyznawać mi rację. Dragon Age był po prostu mdłą opowiastką z kilkoma romansami w tle. Obawiam się, że z Falloutem 4 może być podobnie. Patrzę na inne oceny i jakoś nie do końca rozumiem, skąd wzięło się tak dużo "dziesiątek". Owszem, Fallout 4 to gra, którą niewątpliwie polecam, ale nagradzanie Bethesdy za popełnienie tak wielu błędów i dokonanie tak wielu uproszczeń jest dla mnie niezrozumiałe.

BioThesda?

Ostatnią odsłonę Dragon Age'a przywołuję także z innego powodu. Fallout 4 jest do niego pod pewnymi względami podobny. Mamy tutaj do czynienia z całym szeregiem uproszczeń względem poprzednich odsłon. Zrezygnowano chociażby z punktów umiejętności, przerzucając cały system RPG na perki. Wyłącznie. Broń nie traci już wytrzymałości, zrezygnowano więc z poświęcania jednej sztuki, by podreperować drugą. Wiąże się to z kolei z tym, że nasz ekwipunek szybko zapełniamy dziesiątkami sztuk broni, których i tak nie sprzedamy, bo mało który kupiec ma więcej, niż kilkaset kapsli. A przecież nie samą bronią chcemy handlować. Świetnie przyjęty tryb Survival z New Vegas także zaginął w akcji, podobnie jak konieczność używania Stimpaków na konkretnych kończynach, w razie ich uszkodzenia. Wspominałem, że nie ma też systemu karmy i reputacji? Uproszczenia, uproszczenia…

flowa.jpgTo bez wątpienia nie jest gra dla dzieci.

Zamachem na erpegowość Fallouta jest również nowy system dialogowy, za wymyślenie którego ktoś powinien stracić pracę. Chociaż najpewniej nikt w Bethesdzie go nie wymyślił. Po prostu na jednym ze spotkań rzucono "a może by tak ukraść ten system BioWare'owi, a przy okazji całkowicie go skopać?". Niestety, ktoś temu pomysłowi przyklasnął. Efekt? Odpowiedzi, które się powtarzają, których często nie zrozumiemy, dopóki nie wysłuchamy ich w całości (są zapisane hasłowo: "tak", "nie", "sarkazm", trąbka" i domyślaj się, biedny graczu, z czym tak naprawdę masz do czynienia) i które są po prostu w większości mdłe.

Ostatecznie, podobnie, jak i w Inkwizycji, mamy możliwość pewnej zabawy w budowanie i urządzanie naszych włości. W przypadku Fallouta 4 jest to jednak system ze wszech miar rozbudowany, acz całkowicie nieprzydatny. No dobra, jakieś profity mogą za tym iść, ale równie dobrze obędziemy się całkowicie olewając zabawę w Simsy. Zwłaszcza, że motyw budowania nie z lotu ptaka, ale z kamery FPP jest zupełnie nieprzemyślany, nieintuicyjny i niedokładny, co skutecznie zniechęca do tworzenia bardziej skomplikowanych konstrukcji.

Gra dla fanów?

Jeżeli czytaliście moją recenzję Might & Magic: Heroes VII, to wiecie, że jednym z poważniejszych zarzutów względem tamtej gry, był brak jakiegokolwiek samouczka, wyjaśniającego podstawowe elementy gry. Z Falloutem 4 jest podobnie. Jest niby sekwencja wprowadzająca, ale nie uczy i nie wyjaśnia ona niczego. Osoby bez doświadczenia w poprzednich odsłonach mogą więc żyć w błogiej nieświadomości istnienia systemu V.A.T.S., możliwości przeczekiwania czasu, czy działania systemu obrażeń krytycznych, którego działanie sam odkryłem dopiero po jakichś trzech godzinach zabawy.

f1.jpgWalka nie przeszła większych zmian.

Hakowanie i otwieranie zamków, jakkolwiek pozostawione bez zmian, też nie jest w żaden sposób wyjaśnione. Droga Bethesdo, naprawdę nie każdy grał w wasze poprzednie odsłony. Nie rozumiem, skąd uproszczenia z jednej strony, ale brak tłumaczenia zasad z drugiej. To w końcu chcecie przyciągnąć nowych graczy, czy tylko ich zniechęcić i zirytować?

Dobra, wylałem na Fallouta 4 wiadro żalów, ale całkowicie zasłużenie. Bethesda poszła w złym kierunku podejmując wiele decyzji, stając się kolejną firmą wybierającą casualizację. Nie jest to jednak gra zła, a wiele elementów naprawdę wbija się w pamięć.

Fabularnie bez zarzutu

Gry RPG to przede wszystkim scenariusz i na tym polu nowy Fallout całkowicie zaspokaja pokładane w nim nadzieje. Główny wątek scenariusza, jak i duża część misji pobocznych, są zbudowane naprawdę z pomysłem. Nie brakuje znanego fanom serii humoru, czy zwrotów akcji. Pal licho, że część z nich jest przewidywalna - ważne, że nie jest to tylko "przynieś, podaj, pozamiataj", chociaż i takie zadania, wyjęte rodem z MMO, uświadczymy.

fradio.jpgRadio znów buduje klimat.

Cieszy też, że fabuła dawkowana jest w odpowiednich porcjach, dobrze uzupełnianych przez misje poboczne. Zarówno ich ilość, jak i długość satysfakcjonują, pozwalając oderwać się od głównego wątku, ale o nim nie zapomnieć. Często misje poboczne związane są z postaciami i miejscami, które mają znaczenie także dla głównej nici fabularnej. Można jedynie ponarzekać na sam początek gry, bowiem Fallout 4 rozpoczyna się nieco zbyt spokojnie (polecam jak najszybciej dojść do Diamond City), ale to już chyba domena tej serii.

Jedynym problemem z fabułą, o czym wspomniałem wcześniej, są dialogi. Rażące uproszczenia to jedno, ale w dużej mierze są one napisane bez polotu, a często też podobnie czytane przez aktorów dubbingujących. Zdarzają się perełki, czy to w postaci naprawdę wciągającego dialogu, czy żartu wysokich lotów, ale naprawdę trzeba mieć szczęście, by na nie trafić.

Boston to nowe Detroit

Fallout 4 przenosi nas do Bostonu. Wiedzieliśmy o tym już od jakiegoś czasu. Wiecie też zapewne, jak duża jest mapa gry. Przebiegnięcie z jej jednego końca na drugi zajmuje niewiele ponad 10 minut. Nie jest to więc wynik porażający. Tym bardziej, że już w ciągu pierwszych 3-4 godzin przejdziemy 1/3 tej drogi. Na szczęście mapa, jakkolwiek nie jest ogromna, to teren dobrze przez twórców zagospodarowany. Pustkowia wokół miasta wcale nie są takie puste - znajdziemy na nich sporo miejsc do odwiedzenia - od wraku rozbitego samolotu, przez obozy bandytów, aż po ośrodki naukowe i opuszczone krypty. W jednych miejscach spędzimy dwie minuty, w innych dwadzieścia.

fswiatlo.jpgEfekty graficzne z oddali wyglądają bardzo dobrze...

Również samo centrum Bostonu nie jest miejscem, przez które łatwo i szybko będziemy się przebijać. Sporo wartych odwiedzenia miejsc i zadań pobocznych to jedno, a grasujące na każdym kroku szajki bandytów i Supermutantów to drugie. Bez odpowiedniego wyposażenia i nabitego poziomu, beztroskie wyprawy do centrum nie skończą się happy endem.

Niestety, przy ocenie świata także muszę mieć uwagi. Razi przede wszystkim niewielka liczba budynków, do których można wejść. Jeżeli myślicie, że większość domów, które spotkamy na naszej drodze, stać będzie otworem, to jesteście w błędzie. W każdym miasteczku, czy dzielnicy Bostonu, jest zaledwie kilka budynków, do których można wejść. Cecha charakterystyczna - przezroczyste okna. 90% domów, kamienic jest dla nas zamknięta na amen, a okna są zwyczajnie szare. Ot, sztuczka, by nie móc nawet do nich zajrzeć i oszczędzić na urządzaniu ich wnętrz. Co gorsza, te budynki do których wejść można, to często wnętrza tworzone przez projektanta "kopiuj-wklej". Naprawdę mało jest charakterystycznych lokacji, nawet w miejscach ważnych dla głównego wątku fabularnego. 

ftekstura.jpg...ale z bliska wszystko się rozmazuje.

Ogniem i atomem

Nie samą rozmową Fallout 4 stoi. Czasami trzeba dobyć broni i pourywać trochę kończyn. System walki (na szczęście) nie zmienił się wiele od dwóch poprzednich odsłon. Wciąż mamy do czynienia z klasycznym FPS-em, urozmaiconym o system celowania V.A.T.S., przypominający o turowym rodowodzie serii. Udziwnionej zmianie uległ natomiast system trafień krytycznych. Zamiast procentowej szansy na zadanie krytycznego obrażenia, u dołu ekranu po każdym celnym strzale ładuje się pasek trafienia krytycznego. Gdy się zapełni, wystarczy wcisnąć odpowiedni przycisk i, voila, trafienie krytyczne. Pomijając całkowitą głupotę tego rozwiązania, można go w łatwy sposób wykorzystać. Naładować pasek kilkoma seriami z pistoletu, by ostatecznie dobyć potężniejszą broń i oddać krytyczny strzał, mając nawet 1% szansy na trafienie.

Cieszy sama ilość dostępnego wyposażenia. Z jednej strony od samego początku gry nie ma problemów, by jakoś się ubrać, zaś z drugiej nie jesteśmy zasypywani górami coraz to lepszego sprzętu. By znaleźć coś dobrego, trzeba się naprawdę postarać. Tak właśnie powinno być.

fdialog.jpg3 z 4 odpowiedzi prowadzą do tego samego. Są tylko po to, by zapełnić miejsce.

Samych rodzajów dostępnego wyposażenia jest na tyle dużo, by zaspokoić potrzeby graczy o zróżnicowanych preferencjach do prowadzenia gry. Potężny młot i ciężka zbroja? A może skradanie się z nożem? Zawsze możesz też bawić się w snajpera, albo biegać z działkiem obrotowym i pluć ołowiem na prawo i lewo. Miotaczem ognia podgrzejesz atmosferę, a pistoletem laserowym pokonasz przeciwników naprawdę energicznie. Nie zabrakło też kultowego już Grubasa strzelającego potężnymi miniatomówkami. Do wyboru, do koloru. I tylko szkoda, że typów wrogów jest (zwłaszcza początkowo) niewiele. Odsyłanie do piachu kolejnej setki podobnych do siebie bandytów, wyposażonych dokładnie w to samo, z czasem zwyczajnie nudzi.

Więc chodź, wycraftuj mój świat

W Fallout 4 crafting odgrywa niewątpliwie ogromną rolę. Pomijając już cały system tworzenia budynków i rozbudowywania własnych osad, mamy dostęp do naprawdę rozbudowanego narzędzia modyfikacji broni i ubrań. Różnej długości lufy, dokładniejsze celowniki, strzeleckie kolby, czy wyciszony wylot - to tylko wierzchołek góry lodowej możliwości modyfikacji broni. Z kolei pancerze możemy dodatkowo utwardzić, czy dosztukować im kieszenie, powiększające nasz ekwipunek.

fwnetrza.jpgBrudno i klimatycznie, ale też powtarzalnie.

Dziwnym na pierwszy rzut oka rozwiązaniem jest natomiast oddanie w nasze ręce pancerza wspomaganego już na samym początku gry. W wielu miejscach będzie on ogromnym uproszczeniem zabawy, ale trzeba mieć na uwadze, że nie możemy z niego korzystać bez ograniczeń. Pancerz działa bowiem "na baterie" - musimy mieć przy sobie ogniwa fuzyjne, by zasilić ten potężny egzoszkielet. A wspominam o nim w tym miejscu, bowiem i jego tyczy się crafting. Naprawa poszczególnych elementów, ulepszanie ich, czy w końcu wymiana na lepsze, to kolejna część zabawy z craftingiem. A gra jest warta świeczki, bowiem w pewnym momencie fabuły, nasz wspomagany pancerz okaże się niemal niezbędny. Problem w tym, że jeżeli uzbieramy odpowiednią ilość baterii i postanowimy przysiąść mocno do głównego wątku, to skończymy go nawet w trzy godziny.

Cały crafting działa, rzecz jasna, w oparciu o zbierane po świecie surowce wydobywane ze śmieci. I, tak, tutaj też się przyczepię. Nie jestem bowiem w stanie zrozumieć, jakim cudem udało mi się po kilku godzinach uzbierać kilkadziesiąt jednostek kleju, stali, szkła, plastiku, tkanin, a nawet gumy, czy azbestu, a tylko 4 śruby. To oczywiście czepianie się już na siłę.

Piękna, jak ghul?

Fallout 4 od strony technicznej jest bardzo nierówny. Część lokacji wygląda naprawdę nieźle. Podobnie, jak efekty związane ze światłem - smugi słońca pomiędzy drzewami naprawdę mogą się podobać. O ile gramy na najwyższych ustawieniach na PC. W innym wypadku nie ma się czym zachwycać.

Niezależnie od tego, na jakie ustawienia się zdecydujemy, modele postaci będą wyglądały co najwyżej średnio. Tutaj Fallouta bije na głowę zarówno Wiedźmin, jak i nieszczęsny Dragon Age. Widać, że Bethesda wyciska z silnika Creation Engine ile się da, ale skoku w stosunku do Skyrim nie widać wielkiego. Manekiny z nieprzekonywującą mimiką to wszystko, na co możemy liczyć.

fpies.jpgPies czasami sobie lata.

Na szczęście kwestię wyglądu gry ratuje sama wizja artystyczna. Postapokalipsa w wykonaniu Bethesdy zwyczajnie się podoba, a Diamond City to perełka, przywodząca na myśl Megatonę z "trójki". W tym świecie naprawdę można się zatracić.

Gorzej ma się sprawa błędów. Tutaj sprawdza się powiedzenie "mówisz Bethesda, myślisz bugi". Pies telepatycznie otwierający drzwi, by chwilę później unosić się w powietrzu z działkiem obrotowym w zębach to jeden z przykładów tego, co mnie w Falloucie spotkało. Wykrywanie kolizji szwankuje, podobnie, jak SI naszych towarzyszy, co często prowadzi do komicznych sytuacji, w których przechodzą oni przez meble, bądź blokują się na jakimś niewielkim obiekcie. 

Nie tędy droga

Fallout 4 nie jest lepszy od dwóch poprzednich odsłon. Owszem, ma bogatszy świat, rozbudowany crafting i więcej towarzyszy, którzy mogą nam pomóc, ale okupił to wieloma uproszczeniami, których zrozumieć nie mogę. Sam system dialogów woła o pomstę do nieba i niszczy "falloutowość" tej gry.

Nie zrozumcie mnie źle - w Fallouta 4 wypada zagrać. To naprawdę produkcja nietuzinkowa i warta polecenia, ale też mająca sporo wad, obok których nie można przejść obojętnie. Fallout 4 zwyczajnie nie ma konkurencji, jakikolwiek więc by nie był, zawsze wypadnie dobrze. A jaki jest? Technicznie średni, fabularnie bardzo dobry, a do tego pełny błędów i z makabrycznym sterowaniem na myszy i klawiaturze. Mnie wyklarowała się z tego taka ocena. Nie chcę, by zniechęcała graczy do tego tytułu. Chcę, by ostrzegała, że na wiele rzeczy w tej produkcji trzeba przymknąć oko. Jak dla mnie - na zbyt wiele.

 

PLUSY:

  • Bogaty świat
  • Świetny klimat
  • Bardzo dobra fabuła
  • Rozbudowany crafting
  • Różnorodni towarzysze

MINUSY:

  • Tragiczny system dialogów
  • Brak prawdziwego samouczka
  • Uproszczenia względem poprzednich odsłon
  • Ogrom zamkniętych budynków
  • Powtarzalne wnętrza
  • Bardzo długie czasy ładowania
  • Nijako napisane dialogi
  • Sterowanie na PC
  • Średnia oprawa graficzna
  • Dużo bugów, błędów i niedoróbek

NASZA OCENA:

Recenzja: Fallout 4

Zobacz w Encyklopedii

  • PC
  • PS4
  • Xbox One

Podziel się swoją oceną na Facebooku!

Podziel się

OCEŃ GRĘ

Średnia ocen: 6,21

Liczba ocen: 938

Zatwierdź
Ocena Gamezilli:6,5
(czytaj recenzję)

Czytaj także:

Komentarze (44)

Napisz komentarz
No photo
No photo ~gracz Użytkownik anonimowy
~gracz :
No photo ~gracz Użytkownik anonimowy
Moim zdaniem te 6,5 jest nieco za nisko. Co najmniej 1 punkt wyżej bym dał. Spędziłem juz z grą jakieś kilkadziesiąt godzin i zdecydowanie jest tego warta. Jest w czołówce tytułów, w które warto pograć w tym roku. Ma wady ale żadna z nich nie jest na tyle istotna żeby zniechecala do gry. A te dialogi, których tak się wszyscy czepiają to po prostu przesada. Nie grajcie w tą grę bo dialogi się wybiera beznadziejnie... na pewno pół punktu za to poszło :) liczy się jedno, czy gra wciąga i ma coś do zaoferowania. A fallout 4 ma do zaoferowania ogrom możliwości i mnóstwo zabawy. I to jest kluczowe w ocenie. Dlatego taka ocena jest w moim przekonaniu za niska.
16 lis 15 19:03 | ocena: 57%
Liczba głosów:7
43%
57%
| odpowiedzi: 3
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Edgard Użytkownik anonimowy
~Edgard :
No photo ~Edgard Użytkownik anonimowy
Trochę za dużo płaczu w komentarzach widzę. Fallout 4 nie jest taki słaby. Zgodzę się, że trochę zawodzi bo chłopaki chciały trochę pozmieniać i nie wszystko na dobre wyszło ale... No właśnie "ale" grafika nie jest jest średnia, jest dobra. Brak jej czasem trochę "rozdzielczości", bugów wielu nie doświadczyłem a grałem sporo, czasy ładowanie długie ale bez przesady. Co do dialogów nie mam dużych zastrzeżeń bo nie spodziewałem się fajerwerków. Dod. opcje chociaż nic nie wnoszą to pozwalają odgrywać swoją postać lepiej, dla wielu będzie to plus. Powerarmor od początku nie jest też złym pomysłem bo wymaga paliwa (co uważam za strzał w dziesiątkę). Jeśli ktoś uważa, że paliwa jest za dużo to mała zmiana, mały mod naprawią sprawę. Fallout 4 jako gra Bethesdy jest potencjalnie najlepszym ich produktem z uwagi na to, że każda ich gra to tylko podstawa do modów tak naprawdę, Mody już powoli wychodzą i jak w przypadku każdej gry tej firmy wyciągną cały potencjał Fallout'a i osobiście uważam, że Fallout 4 ze wszystkich Fallout'ów Bethesdy ma go najwięcej. + zobaczymy co zrobią z DLC.
15 lis 15 18:30 | ocena: 67%
Liczba głosów:3
33%
67%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~GHF Użytkownik anonimowy
~GHF :
No photo ~GHF Użytkownik anonimowy
Fallout 4 to gra na solidne 8. Recenzja jak widzę podąża trendem Metacritic, czyli wylęgarni hejtu i fanboi. Sam Angry Joe dał ósemkę a nie ma chyba solidniejszego recenzenta w sieci. Także, Gamezilla, wiem że forujecie Wiedźmina bo polska gra, ale ta recenzja jest mocno nie obiektywna. Nie cierpię jak wszyscy szukają tych błędów na siłę, które na prawdę są bez znaczenia. I to porównywanie do Fallouta 1 czy 2, czy ktoś to w końcu zrozumie, że to jest Fallout od Bethesdy! Oni nie kryją się nawet z tym, że mają w nosie jaki Fallout był wcześniej, to jest ich podejście do tematu, jak komuś się nie podoba to niech nie gra i nie lamentuje, bo gra nie jest zła, ale nie jest Falloutem 1, no ludzie weźcie wyciągnijcie palucha z tamtego miejsca bo was strasznie uwiera. Polecam ten artykuł, który pokaże wam, że na RPG i jego założeniach mało ludzi się jednak zna. http://www.gamesradar.com
26 lis 15 12:32 | ocena: 57%
Liczba głosów:7
43%
57%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Fan Fallout Użytkownik anonimowy
~Fan Fallout :
No photo ~Fan Fallout Użytkownik anonimowy
Jestem strasznym fanem serii od Fallout 1 potem Tactics, 2 itd. Szczerze. Fallout 4 jest gorszy od części 3. Silnik praktycznie jest identyczny, nie wielka różnica pod względem graficznym .Gra nie rozwinęła się ani o krok. Świat jest bardzo mały. Patrząc na przeskok jak w GTA gdzie różnice wielkości świata są ogromne. Jedyne co doszedł to crafting, który tez ma dużo do życzenia (broń się nie zużywa - to kpina) . Największą głupotą jest usunięcie karmy. Zabijesz wszystko i nie ma z tego żadnych minusów, czyli gra się stała debilna, niemyśląca zwykły FPS. Survival też się cofnął. Kiedyś minusem serii było to że gra stoi w miejscu, czyli raz coś komuś sprzedasz, przychodzisz za miesiąc a on ma to samo. Tu tego nie zmieniono.Mimo że tak uwielbiam tą grę naprawdę zastanawiam się nad olaniem tej edycji, bo będzie rzutowało na wszystkie szczęśliwe godziny spędzone w świcie Fallout.
16 lis 15 10:26 | ocena: 75%
Liczba głosów:4
75%
25%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~KeKeKe Użytkownik anonimowy
~KeKeKe
No photo ~KeKeKe Użytkownik anonimowy
do ~GHF:
No photo ~GHF Użytkownik anonimowy
26 lis 15 12:32 użytkownik ~GHF napisał
Fallout 4 to gra na solidne 8. Recenzja jak widzę podąża trendem Metacritic, czyli wylęgarni hejtu i fanboi. Sam Angry Joe dał ósemkę a nie ma chyba solidniejszego recenzenta w sieci. Także, Gamezilla, wiem że forujecie Wiedźmina bo polska gra, ale ta rec
Ehh, ty chyba nie rozumiesz że, F4 miało być RPG-iem, a nie FPS-em. Powiem tylko że, F1 dało się przejść bez zabicia nawet jednej osoby i nie wyskakuj mi z "nie porównuj F1 z F4", obie gry są RPG z nazwy a ja próbuje pokazać że F4 jast nim TYLKO z nazwy.

P.S. To że możesz rozdzielić kilka punktów między statystykami nie oznacza RPG-a, jeżeli uważasz inaczej to lepiej poszerz swoją wiedzę zanim ponownie skomentujesz.
30 lis 15 14:00 | ocena: 67%
Liczba głosów:3
33%
67%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Znubionek Użytkownik anonimowy
~Znubionek :
No photo ~Znubionek Użytkownik anonimowy
Oy vey! Jak to tak? Zagrać dłużej w grę, zamiast pisać recenzje przed embargiem i wrzucić na neta jak najszybciej? Jak to bez oceny 9? Jak tak można błędy wytykać? Przecież jakoś na metacriticu wcale-nie-przekupieni recenzenci są zachwyceni grą hehehehehe. Tak samo źle oceniliście Dragon Age Inquisition, a przecież to taka wspaniała gra była hahahahhaha
15 lis 15 15:48 | ocena: 67%
Liczba głosów:3
33%
67%
| odpowiedzi: 2
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~KeKeKe Użytkownik anonimowy
~KeKeKe
No photo ~KeKeKe Użytkownik anonimowy
do ~gracz:
No photo ~gracz Użytkownik anonimowy
16 lis 15 19:03 użytkownik ~gracz napisał
Moim zdaniem te 6,5 jest nieco za nisko. Co najmniej 1 punkt wyżej bym dał. Spędziłem juz z grą jakieś kilkadziesiąt godzin i zdecydowanie jest tego warta. Jest w czołówce tytułów, w które warto pograć w tym roku. Ma wady ale żadna z nich nie jest na tyle
Człowieku ta gra to RPG, za stwierdzenie że uproszczenie dialogów nie jest powodem do zaniżenia oceny powinieneś się palnąć w łeb (i to porządnie). I jeszcze jedno F4 ma do zaoferowania wiele możliwości, ale dla każdego takie same poniewasz charyzma i int nie mają już praktycznie wpływu na rozmowę z NPC-em. Ta gra to S.T.A.L.K.E.R w świecie Fallouta.
30 lis 15 14:06 | ocena: 60%
Liczba głosów:5
60%
40%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Kefir Użytkownik anonimowy
~Kefir :
No photo ~Kefir Użytkownik anonimowy
zgadzam się z minusami, ale nie zgadzam się z oceną. Pomimo tych wielu wad, Fallout 4 nadal daje bardzo dużo sandboxowej frajdy, to świat który chce się odkrywać, jest pięknie zaprojektowany, ma tony rozmaitych lokacji. Jak ktoś tak jak ja lubi gry dla samej frajdy "zwiedzania' ta gra będzie fajna
16 lis 15 12:47 | ocena: 50%
Liczba głosów:2
50%
50%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~gacek Użytkownik anonimowy
~gacek :
No photo ~gacek Użytkownik anonimowy
a ciekaw jestem ilu z was ukończyło całą grę żeby tak od razu krytykować po kilku godzinach, gdzie jak wiadomo w tego typu grach potrzeba czasu na tworzenie postaci, poznaniu świata, bohatera, i odnalezieniu różnych ciekawych, czasem głęboko ukrytych miejsc.
16 lis 15 18:11 | ocena: 50%
Liczba głosów:2
50%
50%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Emil Użytkownik anonimowy
~Emil :
No photo ~Emil Użytkownik anonimowy
Gra to jeden wielki bug z dziadowskim systemem dialogowym. Jednak przyznaję, świat jest mega klimatyczny i ładnie zaprojektowany. Może za rok z modami będzie to fajny tytuł. Teraz jednak nie jest warty swojej ceny.
16 lis 15 08:43 | ocena: 67%
Liczba głosów:3
67%
33%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~ja Użytkownik anonimowy
~ja :
No photo ~ja Użytkownik anonimowy
Zgadzam się w 100% z każdym minusem w podsumowaniu. Bethesda tym razem przekombinowała. Jedyne czego oczekiwałem to New Vegas z lepszą grafiką, większą mapą i iliścią questów i się zawiodłem.
18 lis 15 13:56 | ocena: 50%
Liczba głosów:2
50%
50%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Gamer Użytkownik anonimowy
~Gamer :
No photo ~Gamer Użytkownik anonimowy
Gratuluje rzetelnej recenzji. Dzisiaj robię porządek z ulubionymi stronami w tematyce gier i usuwam te co wystawiły ocenę tej grze ponad 8. Przykre że sporo będę miał roboty.
15 lis 15 15:39 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~necro Użytkownik anonimowy
~necro :
No photo ~necro Użytkownik anonimowy
przecież zsamouczek jest - można wejść sobie w to i poczytać o wszystkim. Trudno aby na początku gry tlumaczyć to wszystko w trakcie gry bo jest tego zwyczajnie za dużo.
16 lis 15 08:43 | ocena: 67%
Liczba głosów:3
67%
33%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Maciej2801 Użytkownik anonimowy
~Maciej2801
No photo ~Maciej2801 Użytkownik anonimowy
do ~necro:
No photo ~necro Użytkownik anonimowy
16 lis 15 08:43 użytkownik ~necro napisał
przecież zsamouczek jest - można wejść sobie w to i poczytać o wszystkim. Trudno aby na początku gry tlumaczyć to wszystko w trakcie gry bo jest tego zwyczajnie za dużo.
Wiesz Wiedźmin 2 został strasznie zgnojony za ponoć brak samouczka ( atak na zamek LA VALET nim był ) przez zachodnich recenzentów i musieli go dodawać w patchu
16 lis 15 17:33 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~pawell Użytkownik anonimowy
~pawell :
No photo ~pawell Użytkownik anonimowy
Mnie smuci fakt, że gra sprzedała się w takiej ilości. Szefowie Bethesdy dojdą do wniosku, że właśnie w tym kierunku powinny zmierzać ich gry :-(
16 lis 15 12:43 | ocena: 50%
Liczba głosów:2
50%
50%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~sss Użytkownik anonimowy
~sss :
No photo ~sss Użytkownik anonimowy
Świetna gra. 8.5 to odpowiednia ocena. Zwłaszcza z nowym modami ;-). Dla mnie najlepsza gra roku zaraz za Siwym 3.
15 lis 15 15:29 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
0%
100%
| odpowiedzi: 4
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~arek Użytkownik anonimowy
~arek
No photo ~arek Użytkownik anonimowy
do ~ad:
No photo ~ad Użytkownik anonimowy
15 lis 15 16:40 użytkownik ~ad napisał
snij dalej niedojebie
dobra zrobię to ale tego sss wyrzucie ,bo płaczą Niemcy płacze Francja tak się kończy tolerancja
15 lis 15 17:28 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
0%
100%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~arek Użytkownik anonimowy
~arek :
No photo ~arek Użytkownik anonimowy
jestem gejem i szukam partnera na nocki :-|
15 lis 15 16:16 | ocena: 50%
Liczba głosów:2
50%
50%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Mareq Użytkownik anonimowy
~Mareq :
No photo ~Mareq Użytkownik anonimowy
Bardzo daleko do Wiedźmina 3
16 lis 15 11:02 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~ad Użytkownik anonimowy
~ad
No photo ~ad Użytkownik anonimowy
do ~sss:
No photo ~sss Użytkownik anonimowy
15 lis 15 15:29 użytkownik ~sss napisał
Świetna gra. 8.5 to odpowiednia ocena. Zwłaszcza z nowym modami ;-). Dla mnie najlepsza gra roku zaraz za Siwym 3.
snij dalej niedojebie
15 lis 15 16:40 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
0%
100%
| odpowiedzi: 2
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~arek Użytkownik anonimowy
~arek :
No photo ~arek Użytkownik anonimowy
jestem gejem
15 lis 15 15:43 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~DUMIK Użytkownik anonimowy
~DUMIK
No photo ~DUMIK Użytkownik anonimowy
do ~arek:
No photo ~arek Użytkownik anonimowy
15 lis 15 16:16 użytkownik ~arek napisał
jestem gejem i szukam partnera na nocki :-|
zapytaj tate..
15 lis 15 17:25 | ocena: 50%
Liczba głosów:2
50%
50%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Przemek Użytkownik anonimowy
~Przemek
No photo ~Przemek Użytkownik anonimowy
do ~gacek:
No photo ~gacek Użytkownik anonimowy
16 lis 15 18:11 użytkownik ~gacek napisał
a ciekaw jestem ilu z was ukończyło całą grę żeby tak od razu krytykować po kilku godzinach, gdzie jak wiadomo w tego typu grach potrzeba czasu na tworzenie postaci, poznaniu świata, bohatera, i odnalezieniu różnych ciekawych, czasem głęboko ukrytych miej
ja przeszedlem ta gre i co z tych wspanialych ukrytych niesamowitych miejsc jak znajdujesz tam same smieci w postaci kilku kapsli i broni ktora jest do niczego bo w ekwipunku mam jej x30?? ta gra to nuda jakich malo.nie polecam
26 lis 16 17:58
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~fallout 4 ssie Użytkownik anonimowy
~fallout 4 ssie
No photo ~fallout 4 ssie Użytkownik anonimowy
do ~gracz:
No photo ~gracz Użytkownik anonimowy
16 lis 15 19:03 użytkownik ~gracz napisał
Moim zdaniem te 6,5 jest nieco za nisko. Co najmniej 1 punkt wyżej bym dał. Spędziłem juz z grą jakieś kilkadziesiąt godzin i zdecydowanie jest tego warta. Jest w czołówce tytułów, w które warto pograć w tym roku. Ma wady ale żadna z nich nie jest na tyle
i co z tego.gra jest po prostu nudna i tyle.w kolko robisz to samo przez cala gre
26 lis 16 17:54
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Mario Użytkownik anonimowy
~Mario :
No photo ~Mario Użytkownik anonimowy
Autor recenzji nie napisał jeszcze o towarzyszach, a dokładniej, o kundlu. Być może nie u wszystkich to zjawisko wystąpiło, ale u mnie zachowanie psa było koszmarne. W chwili, gdy wszedłem do jaskini (w miejscu, w którym przygarnąłem zwierzę), jak zwykle w swoim zwyczaju próbowałem wypunktować wroga (jakieś-tam-szczury) z ukrycia, skradając się. Ten poroniony zwierzak fajdał mi się pod nogami i wchodził na linię ognia. Poza tym kursor - jako celownik - cały czas zmieniał się w jakieś głupawe strzałki (jakby to był link do strony www.) a obok świeciło cały czas menu wydawania rozkazów. W pewnym momencie strzeliłem i... okazało się, iż wydałem psu rozkaz do... nie pamiętam... do czegoś tam. Nieważne. W związku z powyższym cofnąłem zapis i olałem kundla totalnie. Takich towarzyszy nie chcę ani w realu, ani w grze. Dalej... Jak już wiecie wybrałem opcję skradankowo-snajperską dla swojej postaci. I jakie to ma znaczenie dla twórców gry, skoro i tak musiałem wywalić do najbliższego bossa (jakieś-tam-jaszczurowate) ok. trzystu pestek, by się go pozbyć. Mógłbym tak jeszcze długo, ale po co? I tak młodzi fani gier łykają wszystko bezkrytycznie... powiem więcej... krytycznie, ale w stosunku do tych, którzy krytykują gry - coraz gorsze, zresztą. To ostatnie stwierdzenie proszę traktować ogólnie. Co do budowania to całkiem osobny temat. Generalnie kiszka. Żeby chociaż był rzut izometryczny w czasie rozbudowy... Rzut izometryczny? Co ja se tu wymyślam?
Przecież to nie strategia.
26 sty 16 15:52 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~ad Użytkownik anonimowy
~ad
No photo ~ad Użytkownik anonimowy
do ~Znubionek:
No photo ~Znubionek Użytkownik anonimowy
15 lis 15 15:48 użytkownik ~Znubionek napisał
Oy vey! Jak to tak? Zagrać dłużej w grę, zamiast pisać recenzje przed embargiem i wrzucić na neta jak najszybciej? Jak to bez oceny 9? Jak tak można błędy wytykać? Przecież jakoś na metacriticu wcale-nie-przekupieni recenzenci są zachwyceni grą hehehehehe
dorwe cie zzydzialy skrwysynu
12 sty 16 09:39
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~pctronik Użytkownik anonimowy
~pctronik :
No photo ~pctronik Użytkownik anonimowy
najbardziej mi sie podobalo jak gosciu nagral filmik walki z legendarnym deathclaw w ktorym gral najprawdopodbniej na konsoli i po kazdorazowej ucieczce zanim zdazyl sie odwrocic i nacelowac przyjmowal kilka ciosow . Cale szczescie ze mial power armor i mase stimpakow. w ogole to fallout 4 wyglada jakby gracz gral na kodach niesmiertelnosci. Super mutant na 2 strzaly i deathclaw nawalajacy lapa z sila najmana. Gdzie ta moc z fallout 3 gdzie kazde spotkanie z deathclaw to byla nerwowka czy nas zlapie ?
12 gru 15 21:44
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~ad Użytkownik anonimowy
~ad
No photo ~ad Użytkownik anonimowy
do ~arek:
No photo ~arek Użytkownik anonimowy
15 lis 15 17:28 użytkownik ~arek napisał
dobra zrobię to ale tego sss wyrzucie ,bo płaczą Niemcy płacze Francja tak się kończy tolerancja
frajer
2 gru 15 08:40
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~ad Użytkownik anonimowy
~ad
No photo ~ad Użytkownik anonimowy
do ~Edgard:
No photo ~Edgard Użytkownik anonimowy
15 lis 15 18:30 użytkownik ~Edgard napisał
Trochę za dużo płaczu w komentarzach widzę. Fallout 4 nie jest taki słaby. Zgodzę się, że trochę zawodzi bo chłopaki chciały trochę pozmieniać i nie wszystko na dobre wyszło ale... No właśnie "ale" grafika nie jest jest średnia, jest dobra. Brak jej czase
frajer
1 gru 15 19:41 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
0%
100%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~ad Użytkownik anonimowy
~ad
No photo ~ad Użytkownik anonimowy
do ~KeKeKe:
No photo ~KeKeKe Użytkownik anonimowy
30 lis 15 14:06 użytkownik ~KeKeKe napisał
Człowieku ta gra to RPG, za stwierdzenie że uproszczenie dialogów nie jest powodem do zaniżenia oceny powinieneś się palnąć w łeb (i to porządnie). I jeszcze jedno F4 ma do zaoferowania wiele możliwości, ale dla każdego takie same poniewasz charyzma i int
snij dalej ty glupi hju milosbuk betciot sie znalazl
1 gru 15 19:31
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
ReklamaAutorzyPolityka PrywatnościRegulamin SerwisuCookiesUsługi IT