Żegnamy Steam Greenlight, witamy Steam Direct

12.02.2017 11:49 PC skomentuj
Żegnamy Steam Greenlight, witamy Steam Direct
Kolejne zmiany na Steamie. Valve szykuje się do likwidacji Steam Greenlight, którego zastąpi nowy, wzbudzający trochę kontrowersji system Steam Direct mający w teorii ułatwić publikację gier na Steamie.

Steam Greenlight zadebiutował w sierpniu 2012 roku i jeśli Valve zrealizuje swój plan, to zniknie on ze Steama w trakcie tegorocznej wiosny. Przypomnijmy, jest to usługa, w której po opłaceniu symbolicznej kwoty 100 dolarów można umieścić swoją grę tym samym poddając ją ocenie graczy, którzy swoimi głosami decydują o tym, czy taki tytuł ma pojawić się w sklepie Valve.

Z perspektywy tych kilku lat usługa chyba się sprawdziła. Jak donosi Valve dzięki Greenligtowi ponad 100 gier zarobiło więcej niż 1 milion dolarów i na Steamie pojawiło się o wiele więcej produkcji, które w innym przypadku nie miałby szansy debiutu na tej platformie. Ale Greenlight pokazał też, iż cały proces wydawania gry na Steamie musi być ulepszony. I tu do gry wchodzi inicjatywa Steam Direct, która w przeciągu paru miesięcy ma zastąpić "Zielone światło".

Jak sugeruje nazwa, Steam Direct ma być bardziej bezpośrednim rozwiązaniem dla firm chcących umieścić swój tytuł w sklepie. Jak pisze Valve, cały proces będzie przypominać zakładanie konta w banku, a następnie deweloper będzie musiał zapłacić określoną sumę za każdą grę, którą chce umieścić na Steamie. Wg Valve tę kwotę będzie można potem odzyskać (na razie nie wiadomo jak), na razie nie wiemy też ile trzeba będzie zapłacić.

Nowy system już wzbudza kontrowersje i niepokój, szczególnie u mniejszych indie deweloperów, wg których Steam Direct może być ich końcem, bo nie będzie ich stać na opłacenie wymaganej przez Valve kwoty. Można zrozumieć ich obawy i chyba zgodzimy się co do tego, że nowy system może być obosiecznym mieczem. Przecież ostatnio Steam wręcz zalewają nowe gry ( pisaliśmy o tym zjawisku w grudniu) i nowy system, z wyższą opłatą, chyba przyczyniłby się do filtrowania najgorszego contentu. Z drugiej strony na pewno to sito złapie też jakieś "perełki", w której nie będzie nam dane zagrać.

No cóż, zobaczymy jak Valve poradzi sobie z implementacją tego rozwiązania.

Źródło: Steam

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo ~M Użytkownik anonimowy
~M :
No photo ~M Użytkownik anonimowy
Jestem ciekaw jak ten nowy system będzie wyglądał, ale zagrać w gniota nie trzeba, a w perełkę to aż grzech nie zagrać.
14 lut 20:50
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
ReklamaAutorzyPolityka PrywatnościRegulamin SerwisuCookiesUsługi IT